Iść.

Nic, tylko oddychać i iść przez życie.

Za nic mieć nieszczęść kłody

i  chwil w których brak tchu.

Łapiąc za klamkę,

szeroko otworzyć

przeznaczenia drzwi  –  wyjść!

Bez celu, bez potrzeby

Przed siebie gdzie oczy poniosą -Ku Wiośnie.

Stawiając kroki,

liczyć je uśmiechami.

Mijając ludzi mówić im;

„Dzień dobry …Prawda, że piękny mamy dzień?”

Nic, tylko oddychać i iść.

Bez celu do nikąd,

leniwie stąpać przez życie,

mierząc odległość do szczęścia.

… Pewnie jest coraz bliżej!?.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.