Pusto.

Obraz słów, już oprawiłem w ramy.

Zawisł na białej ścianie

w Pokoju Duszy.

*

I choć wypalił się ogień,

tego co było do powiedzenia,

to  tli się jeszcze pogorzeliskiem,

grzejąc  zmysły.

…Lecz jeszcze się zdarzyć może,

że z powiewem natchnienia,

przed burzą uczuć,

wznieci się wiersza płomień.

*

Teraz cisza

 i biała kartka milczenia.

 Czysta i niczemu niewinna.

… Jej widok,

naiwną myśli, spłynął strużką;

– Nic więcej nie mam do powiedzenia!?.

*

Człowieka w różnych pozach postaci.

Człowieka w różnych stanach życia.

Człowieka. …Los jego i utrapienie.

Nie namaluję już,  nigdy więcej!?…