Jak Ty?

jak Ty,

idąc  chodnikiem ulicy, posągi ludzi mijam.

… Jakby żywi, bo dokądś idą w szalonym pędzie.

Lecz są jak drewniane kukły, bez ducha.

Nie ma w nich nic,

co wcześniej było.

– Gdzieś uleciała z nich wrażliwość.

…I nie ma nic,

tylko  pustki pełno wokół,

– Wypełnia całą życia przestrzeń.

Milczeniem jest na ustach.

Ciemnością wzroku.

Brakiem czucia i innych bodźców.

. …Zapominają , tego co wypełniało duszę,

 bo przecież w głowie tylko wirtualny wiatr hula.

Zapominają doznań – Nie czuli!

Zapominają jak to jest się tulić,

– Tonąc w  ciepłych objęciach.

Zapominają kochać.

Zapominają twarzy.

… Zapominają pamiętać.

Idąc  jak Ty. – Powoli idę.

Nasz czas się wlecze?.

…Czy im przemija zbyt  szybko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.