
Skowronek
Tuż nad ziemią.
Obok gniazda.
Swoje arie na pół świata głosi.
Trwożny na krzyk Jastrzębia ,
lecz bezpieczny,
bo nie wzbija się wysoko w przestworza…
Nie muszę sięgać chmur,
drapiąc błękit nieba,
by oglądać swój świat.
… Bo nie jest wielki aż po horyzont.
W kilku krokach mogę go przejść;
W lewo patrz; – Dom mój.
Z prawej; – Dobre życie.
Nie muszę wznosić się ponad głowami,
by wszyscy mnie dostrzegli.
… Wystarczy że mówię
a oni potrafią słuchać.
Wystarczy, że biorę w objęcia
a oni spragnieni czułości…
Arię o szczęści Wam śpiewam.
Tuż nad ziemią.
… Nie potrzeba wyżej.