
Trzy kroki w bok.
Odstaje od reszty.
…Choć podobno w tę sama stronę idziemy!?.
Mówią, że mylę im krok,
i kłody rzucam pod nogi.
…Tą swoją moralnością!?.
Idą, nie patrząc pod nogi.
Wdeptają zasady w błoto.
… Chodzi o to, by tylko dojść do celu
i nie ważne jaką drogą!?
Jak stado owiec, co zaspokoić chce tylko głód.
Jak ćmy do światła.
… Nie chcę tak!
Trzy kroki w bok,
pójdę obok, smakując każdy krok
i szczęścia chwile…