
Nie jestem cichym człowiekiem.
lecz gadatliwym też nie.
Nie jestem poetą.
…Czy Ktoś, zabroni Mi pisać poezję!?
Za dużo myślę, za mało mówię.
…Czy Ktoś moich słów wysłuchać pragnie?
Czy, żebym milczał chce?
*
Płoche myśli, uciekają przed rozmową.
Jakby wstydziły się świata poza moją głową.
…Niewypowiedziane kłębią się w pamięci.
Jedna , Drugą trąci.
Jedna, Drugą nęci…
Wiją się jak osnowy,
na który wyobraźnia zaplata wątek.
Koniec jednej, zaczyna kolejnej początek.
Lubią ciszę i spokój.
…I samotność lubią. – Tam uwiły sobie zakątek.
*
Płochych myśli,
nie przemieniam w słowa wypowiedziane.
Milcząc, wypisuję je, strofa po strofie.
…Może twój szept polubią!?
I czytane półgłosem,
w pamięci zostaną na dłużej.
*
Za dużo myślę.
Za mało mówię.
Lecz czasem coś napiszę.
…Mam chować to w szuflady dnie?
It’s a waste of time to comment in English. …I would like to point out once again that the language used here is Polish