Dobroć.

Usłyszałeś ją w słowie?.

Brzmiała łagodnie miło i bezpiecznie.

Poczułeś ją!?.

Miała ciepło tulących objęć.

…Zapragnąłeś, by stać się jej częścią?

– Mówisz ,że to trudne!?.

…Wykrzywione krzywdami,

koślawe serce długo się bliźni.

…Lecz dobroć balsamem na krzywd rany.

– Kropelka po kropelce,

zbieraj ją w garść by obmyć duszę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.