Jesteśmy tylko cząstką nieskończoności czasu,
wpisujemy się w ową cząstkę swoim życiem.
Znacząc nim w sercach ranę pamięci,
która długo się goi…
Czasem jątrzy, zabliźnić nie może,
krwawiąc żalem, co w pustkę wcieka,
bo nic innego jej nie wypełni.
Jesteśmy tylko chwilą w nieskończoności czasu,
Lecz nasza pamięć jest cząstką wieczności –
Mgnieniem jej powiek, pod którymi
Potrafi zakiełkować łza.
I skraplając się, zastygnąć kryształową perłą.
Zastygnąć i trwać,
Trwać,
Trwać…







