
List w imieniu Mikołaja.

Ci którzy idąc po Twoich śladach, nie nadążają za Tobą, twierdzą żeś zbłądził.


Pora przewietrzyć myśli
z zatęchłej rzeczywistości.
…I otworzyć szeroko okna wyobraźni.
Stając na ich parapecie,
nie wahać się w nieskończoność.
… I wyskoczyć!.
Odlatując w wyimaginowany fantazji świat.
Zatoczyć kilka okręgów po jej niebie.
A potem przysiąść na jednej z gałęzi
jak ptak.
… I śpiewać trele Ody Do Radości.
Zapomnieć cudzych krzywd.
Zapomnieć swoich wad.
Dać się na chwilę przytulić obojętności.
…Beztroski Świat.
A potem, wracając
zabrać jeden z kamyków na szczęście.
…I stawiając w galerii pamiątek
– Nie zapomnieć.

Nie da się nie patrzeć,
mając zdrowe oczy.
Nie da się nie słyszeć
mając dobry słuch.
Nie da się nie poczuć,
mając sprawne zmysły.
…Ty masz to wszystko,
tylko po to by iść przed siebie?
*
Widzisz tylko cel przed oczami.
Słuchasz tylko własnych myśli.
A ze zmysłów został Ci tylko
smak i dotyk.
… I czasem ból, niespełnionych
marzeń i ambicji.
*
Mówisz, że potrafisz kochać,
lecz kochasz zawsze za coś.
Mówisz, że potrafisz współczuć,
lecz bez cnoty życzliwości.
Mówisz, że sie wzruszasz,
lecz to tylko egzaltacja
twojego „ego”…

Nasz wpływ na życie,
jest tylko garstką piasku
na rozległym wybrzeżu, morza przypadków.
Stawiamy na nim budowle,
lecz nie są trwałe.
– Zmywają je czasu fale.
…Więc wciąż idziemy dalej!
Mocząc stopy w przypadków pianie,
tak naprawdę idziemy w nieznane.
Dzisiaj skromnie, bez bazgraniny która podobno nie zawiera w sobie ani odrobiny artyzmu ( I tak zostanie na dłużej) … Ktoś publicznie stwierdził, że moja strona internetowa, to pseudo poezja z pseudo obrazami – Zakuło!. …Owszem , nigdy nie twierdziłem, że to, co tu pokazuję jest czymś wyjątkowym. Ale takie stwierdzenie!?. Serdecznie pozdrawiam Owego Pana. I życzę Mu, by doczekał się takich samych komentarzy po swoich audycjach.
Na każdy ból, najlepszym lekarstwem jest czas. Więc póki co, poczekam aż przestanie „kłuć”…
***
Przecież człowiek nie istnieje od wczoraj.
Poezja się już zestarzała.
Jej strof powielonych miliony.
Miliony tych samych myśli.
Tych samych spojrzeń.
… Coraz mniej białych plam.
Wszystko to już znamy.
Wieki odciskają ślady.
Nie ma już ścieżek niewydeptanych.
Więc wszyscy Ci,
którzy idąc po moich śladach
nie nadążają za mną,
twierdzą, że zbłądziłem
w labiryncie tego, co już było…

Jak Mały Książę,
kochasz tylko ją,
bo tylko ona
rozkwitła w twoim
ogrodzie uczuć.
…I niczego więcej. – Pusta przestrzeń.
Jak dziecko,
szukasz w niej miłości.
Matką dla ciebie, opoką.
To w jej objęciach,
zasypiasz spokojem.
…I niczego więcej. – Miłość w podzięce.
Nie wyruszysz
na inne planety.
w poszukiwaniu wrażeń.
Ona wciąż przecież,
jest tą jedyną z marzeń.
… I niczego więcej nie chcesz.

Jedno słowo – Patriota.
Wspólny obraz przed oczami – Polska.
Ta sama myśl – Ojczyzna.
… I na tym koniec .
Można zamknąć
podobieństw wrota,
co dzielą kraju wizję.
Po jednej stronie hołota,
po drugiej bydło.
Dzierżą w dłoniach drzewce,
wymachują biało-czerwoną.
Przekrzykują sie hasłami,
czyja polska lepsza;
– Obcy Won!.
– Przecz z neonazizmem!.
Manifestacja poglądów,
zamiast manifestacji przynależności.
Nie chcę zamkniętych wrót, które dzielą.
Chcę wolnej przestrzeni, która łączy.

Świat wcale nie wywrócił się do góry nogami. To tylko ludzie stają na głowie. – Nie taki rzeczy robią dla „polubień” na Faceboku.
To nie prawda, że zatraciliśmy myśl o tym co istotne, wyręczając się sztuczną inteligencją.- W istocie rzeczy przecież już dawno jesteśmy sztuczni i nierealni.
Nieprawdą jest, jakoby pozbawieni jesteśmy ideałów – Lajki na Twitterze są tego przykładem.
A już na pewno nie dopuszczamy do siebie myśli o tym, że utrąciliśmy zdolność logicznego myślenia – Przecież doskonale potrafimy się tłumaczyć ze swojej głupoty.
Wulgaryzmy i kolokwializm – To tylko forma wyrazu. Przemoc i agresja – Obroną godności . Godność – Yy!? …Kowalski.

Nie łudź się.
Sam jeden nie zmienisz świata.
– Może, gdyby było cię więcej
niż jeden Ty !?
…Ale to już objaw schizofrenii.
A poza tym, to wciąż i tak za mało.
Musiałbyś zwerbować miliony,
podobnych tobie.
… Podobnych – Bo przecież
każdy z nas jest inny.
Musielibyście wyzbyć się różnic.
A przecież to niemożliwe!
Nie łudź się.
Świat prędzej zmieni ciebie.
Szybciej niż myślisz, że to nie do przyjęcia.
I nie pomogą twoje zaklęcia,
żeś stały w uczuciach i wartościach.
Bo gdy już będziesz inny,
zmiana, rozejdzie się po kościach.
Wtedy powiesz z uśmiechem niewinnym;
– Tak chciałem i tak sie stało…
To upływ czasu zmienia Świat.
A jedno Twoje życie, to za mało…

Lubię Jesienne, wieczorne spacery.
Pustą aleją cieni , co w mgle sie kryją,
przed światłem latarni.
Lub wyjąc wiatrem, znikają za plecami.
Nie przeszkadza Mi deszcz
co monotonnie uderza
w skorupę parasola i rozbryzgując sie na nim,
ocieka girlandą mokrych pereł.
… A te, raz po raz, liżą moją twarz,
szorstkim jęzorem chłodu.
Płaczę razem z liśćmi,
pod ciężarem samotności,
za każdym krokiem przygniatając je do bruku.
… Już nigdzie nie odlecą.
Zadeptane w kałużach, doczekają żywota.
… Lubię Jesień myśl i w sercu tęsknotę.