Alternatywa.

Pora przewietrzyć myśli

z zatęchłej rzeczywistości.

…I otworzyć szeroko okna wyobraźni.

Stając na ich parapecie,

nie wahać się w nieskończoność.

… I wyskoczyć!.

Odlatując  w wyimaginowany fantazji świat.

Zatoczyć kilka okręgów po jej niebie.

A potem przysiąść na jednej  z gałęzi

jak ptak.

… I  śpiewać trele Ody Do Radości.

Zapomnieć cudzych krzywd.

Zapomnieć swoich wad.

Dać się na chwilę przytulić obojętności.

…Beztroski Świat.

A potem, wracając

zabrać jeden z kamyków na szczęście.

…I stawiając w galerii pamiątek

 – Nie zapomnieć.

Idziesz.


             
              

Nie da się nie patrzeć,

mając zdrowe oczy.

Nie da się nie słyszeć

mając dobry słuch.

Nie da się nie poczuć,

mając sprawne zmysły.

…Ty masz to wszystko,

tylko po to by iść przed siebie?

                      *

Widzisz tylko cel przed oczami.

Słuchasz tylko własnych myśli.

A ze zmysłów został Ci tylko

smak i dotyk.

… I czasem ból, niespełnionych

marzeń i ambicji.

                    *

Mówisz, że potrafisz kochać,

lecz kochasz zawsze za coś.

Mówisz, że potrafisz współczuć,

lecz bez cnoty życzliwości.

Mówisz, że sie wzruszasz,

lecz to tylko egzaltacja

twojego „ego”…

Spacer w nieznane

Nasz wpływ na życie,

jest tylko garstką piasku

na rozległym wybrzeżu, morza przypadków.

Stawiamy na nim budowle,

lecz nie są trwałe.

  – Zmywają je czasu fale.

 …Więc wciąż idziemy dalej!

Mocząc stopy w przypadków pianie,

tak naprawdę idziemy w nieznane.