{"id":351,"date":"2020-11-26T21:47:12","date_gmt":"2020-11-26T21:47:12","guid":{"rendered":"http:\/\/www.afiks.pl\/?p=351"},"modified":"2020-12-08T05:50:01","modified_gmt":"2020-12-08T05:50:01","slug":"jestem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/2020\/11\/26\/jestem\/","title":{"rendered":"Jestem."},"content":{"rendered":"\n<p><em>Wr\u00f3ci\u0142em do w\u0142asnego domu&#8230; Ciep\u0142o w nim ( nie tylko mi\u0142o\u015bci\u0105). Gwarno w nim&#8230; Dobrze w Mi we w\u0142asnym domu. Ale po tych kilku dniach, sp\u0119dzonych w miejscu, gdzie &#8222;walczy&#8221; sie o \u017cycie&#8230; Ca\u0142ego , tego chaosu i zgie\u0142ku tej walki&#8230; Chce sie chwili spokoju. Cho\u0107 nie powinienem, to jednak,wyszed\u0142em na spacer po ogrodzie w ciemna noc &#8211; Mro\u017an\u0105 i srebrn\u0105&#8230; Pe\u0142n\u0105 gwiazd i ciszy. Ogr\u00f3d ju\u017c \u015bpi snem przemijania&#8230; Wiosn\u0105 si\u0119 zbudzi. Nad licho odzianymi &#8211; Owocowymi drzewami, zauwa\u017cy\u0142em l\u015bni\u0105ce rysy&#8230; A to poruszane blaskiem Ksi\u0119\u017cyca paj\u0119cze nici tn\u0105 nocny mrok, \u017cegluj\u0105c gdzie\u015b tam&#8230; &#8211; Byle dalej od Jesieni, deszczu i ch\u0142odu! Osiwia\u0142y mrozem, bezlistny drzewa pie\u0144 chce je pochwyci\u0107 w ga\u0142\u0119zi szpony; &#8211; Nie zostan\u0119 tu sam!. Wro\u015bni\u0119ty jestem w ziemi\u0119. Lecz one, pod os\u0142on\u0105 nocy w tajemnicy &#8211; uciekaj\u0105&#8230; Nie chc\u0105, zgin\u0105\u0107 w jego obj\u0119ciach, marnym schronieniem s\u0105&#8230;I juz si\u0119 \u015bcieli szaro\u015bci\u0105 smutek ,skracaj\u0105c dni, ch\u0142odem i deszczem&#8230;. A Mnie za latem si\u0119 ckni, rado\u015bci\u0105 upalnych chwil, dniem d\u0142ugim jak wieczno\u015b\u0107.<br>&#8230; I nie pomo\u017ce barwnych plam, pejza\u017c utkany z li\u015bci lasu, Babiego Lata srebrzyste nici&#8230; Juz urok tw\u00f3j Jesieni &#8211; dogasa. P\u0142owiej\u0105 twe barwy pod szronem, co w blasku Ksi\u0119\u017cyca noc\u0105, skrzy sie szklan\u0105 biel\u0105 &nbsp;&#8211; Odejd\u0105 w przesz\u0142o\u015b\u0107. Zim\u0105 mr\u00f3z i \u015bnieg i nagie szkielety konar\u00f3w drzew.<br>&#8230; A Mnie za latem si\u0119 ckni, ciep\u0142ym promieniem s\u0142o\u0144ca na twarzy, beztroskich dni zabawy. Porami roku odmierzam czas. Ka\u017cda z nich inna&#8230; Ka\u017cdej, gdy mija jest mi brak. Lecz wiem, za czym t\u0119skni\u0119, bo przecie\u017c by\u0142y moim udzia\u0142em. &#8230;I znowu b\u0119d\u0105. Szkoda \u017ce, \u017cycie nie wraca porami szcz\u0119\u015bcia. &#8230; By\u0142oby za czym t\u0119skni\u0107 i niecierpliwie czeka\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Pogodna my\u015bl&#8230; Jest, lecz wyzi\u0119bni\u0119ta zim\u0105 oboj\u0119tno\u015bci, co z chmur trosk smutek zsy\u0142a i czeka, jak ma\u0142a ro\u015blinka.&nbsp;Czeka na wiosn\u0119,&nbsp;wtulona w zesch\u0142e li\u015bcie&#8230;Pod \u0142ach\u0105 \u015bniegu; &#8211; Bo ja z wiosn\u0105 jeszcze urosn\u0119!. Bo ja z wiosn\u0105 zakwitn\u0119&#8230;<br>&#8211; Pogodn\u0105 my\u015bl\u0105 b\u0119d\u0119 i ciep\u0142\u0105.&nbsp;W k\u0105ciku duszy znajd\u0119 sw\u00f3j skrawek,<br>pachnia\u0142a b\u0119d\u0119 Bzem &#8211; W chwilach nostalgii&#8230; W rado\u015bci chwilach &#8211; cukrowej waty smak b\u0119d\u0119 mia\u0142a&#8230; Od Wiosny do Jesieni. Od poranka poprzez dzie\u0144 w jego blasku S\u0142o\u0144ca&#8230; W taka noc jak teraz; &#8211; W bezsenne noce znajdziesz mnie w \u015bwietle Ksi\u0119\u017cyca&#8230;&nbsp;Tam gdzie Wenus. W Twoich oczach,&nbsp;w Twoim sercu. W skrawku duszy Twojej&#8230; &#8211; W ogrodzie uczu\u0107&nbsp;rozkwita\u0107 b\u0119d\u0105 najpi\u0119kniej!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&#8230; Tyle zwyk\u0142ych bli\u017aniaczych dni, tygodni, miesi\u0119cy, lat.. Podobnych sytuacji i twarzy, ko\u0142o zdarze\u0144 obr\u00f3ci\u0142o si\u0119 ju\u017c kilka razy, lecz wci\u0105\u017c zadziwia mnie \u015bwiat&#8230; Dotkn\u0105\u0142 mnie smutek, \u017cal i rozpacz, moim udzia\u0142em jest rado\u015b\u0107 i \u015bmiech. Widzia\u0142em narodziny, widzia\u0142em tak\u017ce \u015bmier\u0107&#8230; Co jeszcze dane b\u0119dzie mi zobaczy\u0107? Jak d\u0142ugo jeszcze kr\u0105\u017cy\u0142 b\u0119d\u0119 wok\u00f3\u0142 s\u0142o\u0144ca,&nbsp;porami roku wyznaczaj\u0105c czas?.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&#8230; Te wszystkie my\u015bli, to zlepki &#8222;nieudanych&#8221; wierszy&#8230; Zawsze noc\u0105 zaczynaj\u0105 sw\u00f3j taniec w g\u0142owie, \u017ceby sen nie m\u00f3g\u0142 \u015bni\u0107&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"http:\/\/wiersze.kobieta.pl\/wiersze\/prosba-120537\"><em>Pro\u015bba<\/em><\/a><\/p>\n\n\n\n<p><em>K\u0142ad\u0105c si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka,<br>zamykam oczy,&nbsp;<br>wrota do rzeczywisto\u015bci.<br>Zostawiam za nimi realny \u015bwiat.<br>Nie chc\u0119 widzie\u0107 z\u0142a, cierpienia i b\u00f3lu<br>D\u0142o\u0144mi obejmuj\u0105c g\u0142ow\u0119,<br>zatykam uszy,&nbsp;<br>by nie s\u0142ysze\u0107 pod\u0142o\u015bci,&nbsp;<br>blu\u017anierstw, upokorze\u0144.<br><br>&#8230; Lecz wci\u0105\u017c obrazy \u017cycia,<br>\u015bwiec\u0105 w pami\u0119ci jasno tak&#8230;<br>I s\u0142owa z\u0142e nie zamilk\u0142y,<br>z\u0142owieszczo szemraj\u0105 w sumieniu,<br>nie daj\u0105c spa\u0107&#8230;<br><br>O, dobry Bo\u017ce! Panie m\u00f3j..<br>Ze\u015blij mi b\u0142ogi sen&#8230;<br><br>&#8230; Nie karz mnie za to,<br>\u017ce patrz\u0119 na \u015bwiat,<br>szeroko otwartymi oczami&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(K.Mi\u0142osz)<\/p>\n ","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wr\u00f3ci\u0142em do w\u0142asnego domu&#8230; Ciep\u0142o w nim ( nie tylko mi\u0142o\u015bci\u0105). Gwarno w nim&#8230; Dobrze w Mi we w\u0142asnym domu. Ale po tych kilku dniach, sp\u0119dzonych w miejscu, gdzie &#8222;walczy&#8221; sie o \u017cycie&#8230; Ca\u0142ego , tego chaosu i zgie\u0142ku tej walki&#8230; Chce sie chwili spokoju. Cho\u0107 nie powinienem, to jednak,wyszed\u0142em na spacer po ogrodzie w &hellip; <a href=\"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/2020\/11\/26\/jestem\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eJestem.\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/351"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=351"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/351\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":368,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/351\/revisions\/368"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=351"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=351"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=351"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}