{"id":2167,"date":"2024-12-09T18:50:24","date_gmt":"2024-12-09T18:50:24","guid":{"rendered":"https:\/\/www.afiks.pl\/?p=2167"},"modified":"2024-12-09T18:51:52","modified_gmt":"2024-12-09T18:51:52","slug":"spacer-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/2024\/12\/09\/spacer-2\/","title":{"rendered":"Spacer."},"content":{"rendered":"\n<p style=\"line-height:1.2\">Jesie\u0144 jeszcze mamy. Wyszed\u0142em j\u0105 poogl\u0105da\u0107. Brudno bia\u0142e i sino-szare chmury pokrywa\u0142y niebo. P\u0142yn\u0119\u0142y nisko, ci\u0119\u017ckie od deszczu, lecz ich g\u0119sto\u015b\u0107 nie pozwala\u0142a si\u0119 skrapla\u0107, kroplami deszczu. M\u017cy\u0142o jedynie, raz po raz jaki\u015b p\u0142atek bia\u0142ego \u015bniegu zata\u0144czy\u0142 w wilgotnej, zamglonej przestrzeni oka dnia, pomi\u0119dzy powiekami nieba a ziemi. &#8230;Mimo to wybra\u0142em si\u0119 na spacer. &#8230;Lubi\u0119 takie dni, wiecie o tym. &#8230;Wybra\u0142em &nbsp;si\u0119 do lasu.. Wsz\u0119dzie pusto i&nbsp; cicho. Ptaki ju\u017c nie \u015bpiewaj\u0105. Czasem mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107 tylko trzepot ich skrzyde\u0142, gdzie\u015b pomi\u0119dzy konarami drzew, gdy sp\u0142oszone j\u0119kiem \u0142amanych, obesch\u0142ych ga\u0142\u0119zi pod stopami, zrywa\u0142y si\u0119 do lotu. &#8230;Nie odlatywa\u0142y daleko. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce ciekawi je dok\u0105d p\u00f3jd\u0119. Obserwowa\u0142y mnie niewidoczne w\u015br\u00f3d zamglonej zieleni iglastych drzew. Ciekawe czy s\u0142ysza\u0142y m\u00f3j ci\u0119\u017cki oddech?.&nbsp; Nie mog\u0142em sie schowa\u0107. &#8230;Ka\u017cdy wydech&nbsp; demaskowa\u0142 mnie, bia\u0142ym ob\u0142oczkiem pary. Postanowi\u0142em odpocz\u0105\u0107 pod olbrzymim konarem Sosny. &#8230;Sta\u0142a w miejscu, gdzie nie dra\u017cni\u0142a oczu drwali!?. Usiad\u0142em na mokrych li\u015bciach opieraj\u0105c si\u0119 o pie\u0144 plecami. &#8230;Macie takie uczucie, \u017ce opieraj\u0105c si\u0119 plecami o Kogo\u015b, czujecie jakby bicie&nbsp; jego serca i ciep\u0142o?. &#8230;Opiera\u0142em sie o plecy Kogo\u015b, komu mog\u0142em opowiedzie\u0107 cokolwiek&nbsp; i mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce nie rozgada nikomu. &#8230;Bez patrzenia w oczy. Ale g\u0142upio mi by\u0142o m\u00f3wi\u0107 w g\u0142os. &#8230;W ko\u0144cu to Miejski Park i m\u00f3g\u0142by trafi\u0107 si\u0119 Ktokolwiek, odrobin\u0119 podobny do Mnie&#8230; No bo nikt inny nie wybiera si\u0119 w taka pogod\u0119 na spacer po lesie. Mo\u017ce gdybym spotka\u0142 takiego cz\u0142owieka.&nbsp; &#8211; Wywi\u0105za\u0142aby si\u0119 g\u0142o\u015bna rozmowa pomi\u0119dzy nami &#8211; Kto wie!?.&nbsp; Ale po\u015br\u00f3d totem\u00f3w drzew, nie by\u0142o wida\u0107 \u017cadnej postaci. &#8230;My\u015bl\u0105 nie potrzeba wiele by si\u0119 rozgada\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>Z zamglonej \u017arenicy dnia,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>gdzie\u015b pomi\u0119dzy powiekami<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>nieba i ziemi ,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>skropli\u0142a si\u0119 zadumy \u0142za.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>&#8230;Teraz sp\u0142yn\u0119\u0142a my\u015bl\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>I zn\u00f3w i zn\u00f3w.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>Nostalgii mokre oblicze.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>T\u0119sknot\u0105 za Latem p\u0142acze.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>Za dniem, co prze\u017aroczysty<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>jak kryszta\u0142,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>promieni s\u0142o\u0144ca pragnie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>B\u0142\u0119kitu nieba.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>Soczystej zieleni.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1\"><em>&#8230; I ptak\u00f3w \u015bpiewu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230;W tym momencie cisz\u0119 zm\u0105ci\u0142o szczekanie psa i kobiecy g\u0142os;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Stella wracaj!.Stella, Stella!<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">Przez chwile b\u0142\u0105dzi\u0142 odg\u0142os pomi\u0119dzy konarami, lecz nie odbi\u0142 si\u0119 od nich echem. Psisko przylecia\u0142o ku Mnie. To by\u0142a suczka Golden retrievera . Mia\u0142a bia\u0142\u0105&nbsp; sier\u015b\u0107, mog\u0142a mie\u0107 z 50 cm wysoko\u015bci !?. &#8230; Bo gdy si\u0119 zatrzyma\u0142a przede mn\u0105&nbsp; a ja siedzia\u0142em, nadal g\u00f3rowa\u0142em nad ni\u0105 wzrostem. Wyci\u0105gn\u0119\u0142a kud\u0142at\u0105 szyj\u0119 i \u0142eb, obw\u0105chuj\u0105c mnie. By\u0142o Po niej wida\u0107, \u017ce nie ma z\u0142ych zamiar\u00f3w. a tylko zaspakaja\u0142a swoj\u0105 ciekawo\u015b\u0107. Ale nie zamierza\u0142em wyci\u0105ga\u0107 do niej swojej r\u0119ki na wszelki wypadek.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&nbsp;&#8211; Stella wr\u00f3\u0107!&nbsp; &#8211; warkn\u0119\u0142a Owa Pani, gdy ju\u017c j\u0105 zobaczy\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">Zazwyczaj&nbsp; to Psy warcz\u0105 na cz\u0142owieka nie odwrotnie&#8221;- Pomy\u015bla\u0142em i sie u\u015bmiechn\u0105\u0142em na te my\u015bl. &#8230;Pies pos\u0142usznie wr\u00f3ci\u0142 do swojej w\u0142a\u015bcicielki. A Ta zapinaj\u0105c smycz za obro\u017c\u0119, zmieszana zacz\u0119\u0142a ;<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; Bardzo przepraszam Pana, nawet nie przysz\u0142o mi do g\u0142owy, \u017ce Kogo\u015b tu spotkam, wi\u0119c pu\u015bci\u0142am Sunie wolno. &#8230;Ale to \u0142agodny pies. &#8230;Najmocniej przepraszam!.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">Nadal si\u0119 u\u015bmiecha\u0142em, u\u015bmiechem pierwszej my\u015bli. Ona w pierwszym momencie odwr\u00f3ci\u0142a&nbsp; sie ty\u0142em z zamiarem, \u017ce zniknie sprzed moich oczu. Lecz zn\u00f3w obracaj\u0105c sie w moj\u0105 stron\u0119 , spyta\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; A w\u0142a\u015bciwie to Panu nic nie jest?<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">M\u00f3j u\u015bmiech pierwszej my\u015bli, zmieni\u0142 si\u0119 w \u015bmiech;<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; A wygl\u0105dam jakby Mi si\u0119 co\u015b by\u0142o!?<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&nbsp;&#8211; No nie &#8230;Ale przyzna Pan, siedzi&nbsp; na mokrej ziemi&nbsp; oparty o mokry pie\u0144 drzewa!?. &#8230;Nie uwa\u017ca Pan, \u017ce to nie jest ca\u0142kiem normalna pozycja w taki dzie\u0144 jak dzi\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; No, no &#8211; odpar\u0142em potwierdzaj\u0105c jej punkt widzenia. &#8211; Mo\u017ce si\u0119 to wyda\u0107 dziwne &#8211; fakt. Ale mo\u017ce ja jestem dziwny i nie normalny?.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">Kobieta popatrzy\u0142a na mnie z obaw\u0105 i niepewno\u015bci\u0105. Pewnie zastanawia\u0142a si\u0119, czy aby na pewno jestem normalny. &#8230;Normalny norm\u0105 umys\u0142ow\u0105!. Ba!. Nawet odsun\u0119\u0142a sie kilka krok\u00f3w w ty\u0142, gdy zacz\u0105\u0142em sie podnosi\u0107,&nbsp; trzyma\u0142a w gotowo\u015bci swoja suczk\u0119. Ja otrzepa\u0142em siedzenie z mokrych li\u015bci;<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; Stosownie sie ubra\u0142em. &#8230;Liczy\u0142em si\u0119 z tym, \u017ce gdzie\u015b na chwile przysi\u0105d\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; No ja si\u0119 te\u017c z tym licz\u0119 i dla tego zabieram ten plecak &#8211; odpar\u0142a, nabieraj\u0105c pewno\u015bci, \u017ce moja norma umys\u0142owa, mie\u015bci si\u0119 w granicach zdrowego rozs\u0105dku.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">Obr\u00f3ci\u0142a sie bokiem, eksponuj\u0105c sw\u00f3j niebieski&nbsp; plecak .<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; Pan pewnie wyszed\u0142 bo lubi takie samotne spacery?.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; &#8230;W og\u00f3le, lubi\u0119 jakiekolwiek, nie koniecznie , \u017ce samotne &#8211; Sk\u0142ama\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8230;Skoro tak brutalnie, przywr\u00f3ci\u0142a mnie do rzeczywisto\u015bci, pomy\u015bla\u0142em, \u017ce przynajmniej chwile porozmawiamy. &#8230;I nie tylko o rzeczywisto\u015bci!. &nbsp;Lecz Ona, coraz mocnej trzymaj\u0105c za smycz&nbsp; wyrywaj\u0105cej sie suczki , odpar\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">&#8211; No ja teraz nigdy nie wychodz\u0119 sama i nie zawsze z mi\u0142\u0105 ch\u0119ci\u0105. &#8230;Po prostu dotrzymuje towarzystwa Stelli. &#8211; u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119.- Pan wybaczy, ale ona nie mo\u017ce usta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\">Jeszcze raz w imieniu psa, przeprosi\u0142a i rozstali\u015bmy si\u0119, rozchodz\u0105c w przeciwnych kierunkach.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\"><em>&#8230;Bo nostalgia lubi samotno\u015b\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\"><em>Lubi &nbsp;w ciszy si\u0119 ko\u0142ysz\u0105c,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\"><em>wznieca\u0107&nbsp; w my\u015blach b\u0142ogi spok\u00f3j.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\"><em>T\u0119sknotami kusi\u0107 lubi<\/em><\/p>\n\n\n\n<p style=\"line-height:1.1\"><em>i nie znosi &nbsp;d\u017awi\u0119ku rozm\u00f3w&#8230;.<\/em><\/p>\n ","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jesie\u0144 jeszcze mamy. Wyszed\u0142em j\u0105 poogl\u0105da\u0107. Brudno bia\u0142e i sino-szare chmury pokrywa\u0142y niebo. P\u0142yn\u0119\u0142y nisko, ci\u0119\u017ckie od deszczu, lecz ich g\u0119sto\u015b\u0107 nie pozwala\u0142a si\u0119 skrapla\u0107, kroplami deszczu. M\u017cy\u0142o jedynie, raz po raz jaki\u015b p\u0142atek bia\u0142ego \u015bniegu zata\u0144czy\u0142 w wilgotnej, zamglonej przestrzeni oka dnia, pomi\u0119dzy powiekami nieba a ziemi. &#8230;Mimo to wybra\u0142em si\u0119 na spacer. &#8230;Lubi\u0119 &hellip; <a href=\"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/2024\/12\/09\/spacer-2\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eSpacer.\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2167"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2167"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2167\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2169,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2167\/revisions\/2169"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}