{"id":115,"date":"2020-10-03T19:58:55","date_gmt":"2020-10-03T19:58:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.afiks.pl\/?p=115"},"modified":"2020-10-03T19:58:56","modified_gmt":"2020-10-03T19:58:56","slug":"jakby-sen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/2020\/10\/03\/jakby-sen\/","title":{"rendered":"Jakby sen&#8230;"},"content":{"rendered":"\n<p>\u017byj\u0119 w rzeczywisto\u015bci, co wcale nie znaczy, \u017ce jestem w niej mocno osadzony&#8230; Nie b\u0119dzie tu odniesie\u0144 do wszystkiego, co akurat si\u0119 wok\u00f3\u0142 nas dzieje&#8230; B\u0119dzie to, co mi my\u015bl\u0105 sp\u0142ynie, z zasob\u00f3w mojej pami\u0119ci i wyobra\u017ani &#8211; \u015awiat jakim jest &#8211; Ka\u017cdy widzi i odbiera &#8222;po swojemu&#8221;&#8230; Owszem, b\u0119d\u0105 historie&nbsp; osadzone w realiach \u017cycia &#8211;&nbsp; Ale nie b\u0119d\u0105&nbsp; ich wiern\u0105 kopi\u0105&nbsp; a&nbsp; zabarwionym fikcj\u0105 obrazem cz\u0142owieka &#8211; Prawdziwego cz\u0142owieka &#8230; I teraz w\u0142a\u015bnie taka historia;<\/p>\n\n\n\n<p>\u00a0Kt\u00f3rego\u015b dnia \u00a0p\u00f3\u017anym wieczorem, usiad\u0142em w autokarze z zamiarem powrotu ( Ostatnim kursem) z Wielkiego Miasta do swojej Mie\u015bcinki&#8230; W autokarze by\u0142o tylko kilka os\u00f3b, wi\u0119kszo\u015b\u0107 miejsc pozostawa\u0142a pusta. Rozsiad\u0142em si\u0119 wygodne w swoim miejscu, zgodnie z numerem na bilecie &#8211; Miejsce 32 ( Gdzie\u015b bli\u017cej ko\u0144ca, ni\u017c pocz\u0105tku autokaru &#8211; Przy oknie)&#8230; Do odjazdu zosta\u0142o kilka minut, wi\u0119c\u00a0 obracaj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 szyby, poch\u0142on\u0119\u0142a mnie obserwacja tego, co \u00a0za ni\u0105 si\u0119 dzia\u0142o na Autobusowym Dworcu&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przepraszam, czy to miejsce jest wolne!? &#8211; &#8230;Owo pytanie ,\u00a0 mnie zdziwi\u0142o i mo\u017ce dlatego, ma\u0142o elegancko nie odwracaj\u0105c wzroku od tego co si\u0119 dzia\u0142o za oknem , odpar\u0142em; &#8211; Oczywi\u015bcie&#8230; &#8211; Ju\u017c\u00a0 patrz\u0105c w stron\u0119 z kt\u00f3rej dochodzi\u0142 g\u0142os , zobaczy\u0142em starsz\u0105 kobiet\u0119 ;\u00a0 &#8211; Ale przecie\u017c Pani ma na bilecie numer swojego miejsca&#8230;Prosz\u0119 Pani &#8211; Doda\u0142em, lekko irytuj\u0105cym g\u0142osem&#8230; Tyle wolnych miejsc wok\u00f3\u0142 a Ona Mnie si\u0119 pyta, czy mo\u017ce usi\u0105\u015b\u0107 obok!?. &#8211; Tak, tak wiem&#8230; &#8211; Zacz\u0119\u0142a nie\u015bmia\u0142o. &#8211; Tylko wie Pan, wol\u0119 usi\u0105\u015b\u0107 obok Kogo\u015b&#8230; Boj\u0119 si\u0119 sama &#8211; To jej stwierdzenie ma\u0142o nie wzbudzi\u0142o na mojej twarzy grymasu u\u015bmiechu &#8211; Powstrzyma\u0142em si\u0119.- A Prosz\u0119 bardzo niech Pani usi\u0105dzie&#8230; A nie boi sie\u00a0 Pani siedzie\u0107 obok nieznajomego? .; &#8211; Pan mi wygl\u0105da na &#8222;spokojnego cz\u0142owieka&#8221; &#8211; Odpowiedzia\u0142a usadawiaj\u0105c si\u0119 obok mnie. Popatrzy\u0142em po autokarze&#8230;\u00a0 Tylko, drzemi\u0105cy Pana z \u0142ysink\u0105 na czubku g\u0142owy, m\u0142oda kobieta &#8211; Te\u017c\u00a0 z opart\u0105 g\u0142ow\u0105 o zag\u0142\u00f3wek i zamkni\u0119tymi oczami&#8230; Oboje wygl\u0105dali jak Ja &#8211; Spokojnie!.; &#8211; Tu Wszyscy wygl\u0105daj\u0105 na &#8222;spokojnych ludzi&#8221; &#8211; Odezwa\u0142em si\u0119 do wsp\u00f3\u0142pasa\u017cerki , jak ju\u017c przesta\u0142a &#8222;umaszcza\u0107&#8221; \u00a0ruchem bioder, swoje siedzisko.;- Ale na nich nie zwr\u00f3ci\u0142am wcze\u015bniej uwagi &#8211; Odpowiedzia\u0142a u\u015bmiechaj\u0105c sie oczami ( Takie &#8222;ogniki&#8221; w oczach).; &#8211; &#8222;Wcze\u015bniej&#8221;? &#8211; &#8230;To znaczy &#8211; Kiedy?. Obserwowa\u0142a mnie, moje zachowanie&#8230; Jeszcze nim usiad\u0142em w autokarze, czy od momentu gdy to ona wsiad\u0142a?.; &#8211; Tak, zwr\u00f3ci\u0142am uwag\u0119 na Pana ju\u017c w Parku. &#8211; \u00a0Po tej odpowiedzi w mojej g\u0142owie zapali\u0142a si\u0119 czerwona lampka &#8211; &#8222;Uwa\u017caj ch\u0142opie, uwa\u017caj!&#8221;. Faktycznie,\u00a0 jaki\u015b czas przed odjazdem, z braku innych atrakcji Wielkiego Miasta, do momentu nim wpakowa\u0142em si\u0119 do autobusu, przesiedzia\u0142em w Parku &#8230; Dzie\u0144 by\u0142 upalny, m\u0119cz\u0105cy, dlatego wieczorn\u0105 por\u0105 z ulg\u0105 usiad\u0142em na \u0142aweczce w\u015br\u00f3d &#8222;zielono\u015bci&#8221; &#8230; Ju\u017c samo to, \u017ce trafi\u0142a mi si\u0119 pusta \u0142aweczka, by\u0142o zach\u0119t\u0105. Usiad\u0142em , daj\u0105c odpocz\u0105\u0107 zm\u0119czonym nog\u0105, po ca\u0142odniowej w\u0119dr\u00f3wce za ma\u0142o istotnymi dla duszy rzeczami, lecz nieodzownymi dla egzystencji\u00a0 &#8211; Posiadacza owej duszy&#8230; \u00a0Nie zachowywa\u0142em sie dziwnie, nie wyr\u00f3\u017cnia\u0142em si\u0119 chyba niczym na tle podobnych Mi!?&#8230; ; &#8211; Siedzia\u0142 Pan tak spokojnie, i cho\u0107 rozgl\u0105da\u0142 si\u0119 Pan dooko\u0142a, to tak jakby patrzy\u0142 Pan gdzie\u015b dalej.. .- ( !?) Pomy\u015bla\u0142em ; &#8221; O Masz Babo placek &#8230; W przechodz\u0105cej obok m\u0142odej parze, widzia\u0142em siebie i swoja po\u0142owic\u0119 37 lat wcze\u015bniej&#8230; A\u00a0 przechodz\u0105cy ch\u0142opiec , kt\u00f3ry trzyma\u0142 mamusie za r\u0119k\u0119.. To te\u017c ja jakie\u015b 54 lata temu ( Moda wtedy by\u0142a inna..Kr\u00f3tkie spodnie nie by\u0142a a\u017c tak &#8222;kr\u00f3tkie&#8221; ..I zazwyczaj mia\u0142y szelki).. A Tam, gdzie ko\u0144czy\u0142 si\u0119 Park a zaczyna\u0142a ruchliwa ulica, widzia\u0142em \u00a0m\u00f3j ogr\u00f3d&#8230; &#8211; Cholera zapomnia\u0142em rano podla\u0107! &#8211; \u00a0\u00a0U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 ; &#8211; Nigdy nie zdarzy\u0142o si\u0119 Pani &#8222;zamy\u015bli\u0107&#8221;?; &#8211; O tak, tak, ale Pan w tym swoim &#8222;zamy\u015bleniu&#8221; i omijaniu wzrokiem rzeczywisto\u015bci, mimo wszystko reagowa\u0142 na to, co dooko\u0142a&#8230; &#8211; Spokojnie j\u0119\u0142a mnie u\u015bwiadamia\u0107; &#8211; Usiad\u0142 Pan wyci\u0105gaj\u0105c obie nogi przed siebie, na p\u00f3\u0142 alejki&#8230; Gdy przechodzi\u0142a matka z ma\u0142ym dzieckiem,\u00a0 Pan odruchowo przykurczy\u0142 obie nogi&#8230; Gdy dwoje &#8211; M\u0142odych Zakochanych, tu\u017c przed panem, zacz\u0119\u0142o si\u0119 z lubo\u015bci\u0105 ca\u0142owa\u0107, Pan z momentu zacz\u0105\u0142 patrze\u0107 w inn\u0105 stron\u0119&#8230; Prosz\u0119 Pana&#8230; Ja zwa\u017cywszy na wiek i por\u0119 dnia, jak ju\u017c trac\u0119 kontakt z otoczeniem to na dobre&#8230; Dlatego wole siedzie\u0107 obok Pana. &#8211; Zaskoczy\u0142 mnie tok jej my\u015blenia; &#8211; Ale jak ma si\u0119 to, do mojej &#8222;spokojno\u015bci&#8221;? &#8211; Nie da\u0142em za wygran\u0105.; &#8211; A prosz\u0119 Pana!?&#8230; Gdy dzieciak, pomimo, \u017ce pan cofn\u0105\u0142 nog\u0119, On jednak nieumy\u015blnie nadepn\u0105\u0142 na stop\u0119, &#8211; Pan tylko si\u0119 u\u015bmiechn\u0105&#8230; \u00a0Gdy zakochana dziewczyna, ca\u0142uj\u0105c si\u0119 z ch\u0142opakiem, katem oka dostrzeg\u0142a Pana , wymamrota\u0142a do swojego oblubie\u0144ca &#8222;Piotrek Ludzie si\u0119 gapi\u0105&#8221;\u00a0 &#8211; Pan z g\u0142ow\u0105 zwr\u00f3con\u0105 w druga stron\u0119, niby do siebie pod nosem odrzek\u0142 &#8221; Ja Cz\u0142owiek&#8221; &#8230; &#8211; Zamilk\u0142a. \u00a0Popatrzy\u0142a na mnie u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 ju\u017c &#8222;ca\u0142\u0105 buzia&#8221; nie tylko oczami. Odwzajemni\u0142em Jej tak\u017ce u\u015bmiechem&#8230; Autokar ruszy\u0142. Opar\u0142em g\u0142ow\u0119 o szyb\u0119, przez chwil\u0119 odbija\u0142 si\u0119 w \u00a0niej profil Owej kobiety &#8211; Usn\u0105\u0142em. Gdy si\u0119 obudzi\u0142em, nie by\u0142o ju\u017c jej obok&#8230; A mo\u017ce nie usiad\u0142a przy mnie wcale?.. Mo\u017ce to wszystko mi si\u0119 tylko przy\u015bni\u0142o?<\/p>\n ","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u017byj\u0119 w rzeczywisto\u015bci, co wcale nie znaczy, \u017ce jestem w niej mocno osadzony&#8230; Nie b\u0119dzie tu odniesie\u0144 do wszystkiego, co akurat si\u0119 wok\u00f3\u0142 nas dzieje&#8230; B\u0119dzie to, co mi my\u015bl\u0105 sp\u0142ynie, z zasob\u00f3w mojej pami\u0119ci i wyobra\u017ani &#8211; \u015awiat jakim jest &#8211; Ka\u017cdy widzi i odbiera &#8222;po swojemu&#8221;&#8230; Owszem, b\u0119d\u0105 historie&nbsp; osadzone w realiach \u017cycia &hellip; <a href=\"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/2020\/10\/03\/jakby-sen\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eJakby sen&#8230;\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/115"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=115"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/115\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":116,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/115\/revisions\/116"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=115"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=115"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=115"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}