{"id":176,"date":"2020-10-15T17:54:33","date_gmt":"2020-10-15T17:54:33","guid":{"rendered":"http:\/\/www.afiks.pl\/?page_id=176"},"modified":"2025-07-28T12:40:01","modified_gmt":"2025-07-28T12:40:01","slug":"ave","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.afiks.pl\/index.php\/ave\/","title":{"rendered":"12 Dni Cudu      &#8230;I dwa Miesi\u0105ce"},"content":{"rendered":"\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp; \u201eDziewczynka \u201d&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eM\u0142odo\u015b\u0107 jest potwornie ci\u0119\u017ckim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszed\u0142 bez powik\u0142a\u0144\u201d&nbsp;<\/em>( Agnieszka Osiecka)\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Historia \u201eDziewczynki\u201d a\u017c do spotkania ze \u201eStarszym Panem\u201d jest o wiele d\u0142u\u017csza, ni\u017c historia Starszego Pana, bo Ona jest przyczyn\u0105 wszystkiego co si\u0119 Tu wydarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; ***<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026Niema co ukrywa\u0107, Dziewczynka w tej historii, nie jest&nbsp; ju\u017c ma\u0142ym dzieckiem . Wiek w kt\u00f3ry wchodzi, mo\u017cna nazwa\u0107  p\u0119kni\u0119ciem kokonu-&nbsp; Przej\u015bciem z dzieci\u0144stwo do doros\u0142o\u015bci. Oczywi\u015bcie w oczach rodzic\u00f3w i ju\u017c doros\u0142ych, nadal&nbsp; jest  Dzieckiem \u2026 A&nbsp; jest?. Bo, cho\u0107 gdy si\u0119 na ni\u0105 patrzy, wygl\u0105da na dziecko&nbsp; i przez to, jest tak traktowana. \u2026To&nbsp; wewn\u0105trz kokonu, powoli wy\u0142ania si\u0119 w pe\u0142ni rozwini\u0119ta uczuciowo i zmys\u0142owo \u2013 Kobieta. Co nie oznacza, \u017ce w chwilach s\u0142abo\u015bci i za\u0142amania nad swoj\u0105 bezradno\u015bci\u0105. ..Oraz nad tym, \u017ce \u00d3w fakt , przynosi czasem korzy\u015bci \u2013 Nie b\u0119dzie odwo\u0142ywa\u0142a sie od tego, \u017ce nadal , mimo wszystko jest jednak&nbsp; Dzieckiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; ***<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka  to Nastolatka o twarzy dziecka, niedu\u017cego wzrostu. \u2026Nie podobna nic a nic do swoich rodzic\u00f3w. Nikt w jej rodzinie, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142a, nie by\u0142 Rudzielcem z jasn\u0105 karnacj\u0105 sk\u00f3ry\u2026 Nie, nie blad\u0105 a jasn\u0105 -Ten fakt ma znaczenie, bo czasem na jasno\u015bci twarzy Dziewczynki, wida\u0107 by\u0142o blado\u015b\u0107, lecz ta, znika\u0142a po pewnym czasie\u2026 Mia\u0142a pi\u0119kne- B\u0142\u0119kitne oczy , kt\u00f3re cz\u0119sto zas\u0142ania\u0142y kosmyki d\u0142ugich kasztanowych w\u0142os\u00f3w, pomimo, \u017ce najcz\u0119\u015bciej spina\u0142a je w  ko\u0144ski ogon, lub splata\u0142a w d\u0142ugi warkocz\u2026&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Matka Dziewczynki, urodzi\u0142a j\u0105 w wieku 21 lat\u2026 By\u0142a wtedy na pocz\u0105tku Studi\u00f3w. Tam w\u0142a\u015bnie pozna\u0142a Tatusia Dziewczynki. Wie\u015b\u0107 o macierzy\u0144stwie i p\u00f3\u017aniejszym rodzicielstwie, nie by\u0142a wspania\u0142\u0105 wiadomo\u015bci\u0105 dla nich Obojga\u2026 Ale nie mogli uciec od konsekwencji swojego post\u0119pku \u2026&nbsp; Poznali si\u0119 oboje rok, przed tym, nim mamusia Dziewczynki zasz\u0142a w niechcian\u0105 ci\u0105\u017c\u0119. Zamieszkali razem w wynaj\u0119tym, przez rodzic\u00f3w \u201emamusi\u201d mieszkaniu. \u2026 Jej w Nim, podoba\u0142 si\u0119 jego&nbsp; aparycja\u2026 Jemu&nbsp; \u2013 Jej Cia\u0142o i jej nadziani rodzice\u2026 &#8230;Poza tym, nic ich Oboje nie \u0142\u0105czy\u0142o a najmniej ich c\u00f3rka. \u2026 I tak&nbsp; jest do dzisiaj. Gdy Dziewczynka nauczy\u0142a si\u0119 samodzielnie chodzi\u0107 i wyros\u0142a&nbsp; z w\u00f3zeczka , jej drugim  domem sta\u0142o sie mieszkanie Dziadk\u00f3w Mamusi, potem \u017c\u0142obek, przedszkole i szko\u0142a, bo sp\u0119dza\u0142a tam wi\u0119cej czasu , ni\u017c z obojga rodzicami\u2026 Ci przecie\u017c ci\u0119\u017cko pracowali, pn\u0105c si\u0119 po \u015bcie\u017cce kariery zawodowej ,by m\u00f3c dostatnio i uczciwie \u017cy\u0107, wi\u0119c ukochana c\u00f3reczka schodzi\u0142a na drugi plan wa\u017cno\u015bci \u2026 Co Dziewczynka bole\u015bnie odczu\u0142a, gdy zyska\u0142a \u015bwiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnej warto\u015bci &#8211; W jej przypadku nast\u0105pi\u0142o to o wiele za wcze\u015bnie, ni\u017c u innych dzieci. \u2026\u015awiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnej warto\u015bci&nbsp; i&nbsp; pytanie \u201d A dlaczego?\u201d By\u0142y kluczowe w dalszym rozwoju Dziewczynki. Gdy dziewczynka poj\u0119\u0142a sens pytania \u201eDlaczego\u201d, u\u017cywa\u0142a go w co drugim zdaniu ; <em>A dlaczego , sp\u0119dzam wakacje z Babci\u0105 Agat\u0105 a nie z Wami? ; A dlaczego Tatu\u015b i Mamusia nie mo\u017ce si\u0119 ze mn\u0105 pobawi\u0107?<\/em>\u2026.\u201dAdlaczegi\u201d z czasem,&nbsp; sta\u0142y si\u0119&nbsp; te\u017c zmor\u0105 obojga dziadk\u00f3w, gdy jej rodzice wyjechali na wakacje bez niej.&nbsp; Do tego stopnia, \u017ce gdy wr\u00f3cili, Dziewczynka ju\u017c nigdy wi\u0119cej nie sp\u0119dzi\u0142a wakacji z Dziadkami. Dziewczynka&nbsp; cz\u0119sto zadawa\u0142a pytanie.&nbsp; ; <em>A dlaczego, ja mam tylko jednych Dziadk\u00f3w Piechoci\u0144skich?\u2026 Inne dzieci maj\u0105  Wi\u0119cej Dziadk\u00f3w!.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Gdy podros\u0142a i opanowa\u0142a sztuk\u0119 czytania, jej&nbsp; postrzeganie \u015awiata wok\u00f3\u0142 , nabra\u0142o innego wymiaru\u2026 Ksi\u0105\u017cki wype\u0142nia\u0142y luk\u0119, kt\u00f3ra powsta\u0142a pomi\u0119dzy ni\u0105 a rodzicami. W ksi\u0105\u017ckach znajdowa\u0142a odpowiedzi na \u201eAdlaczegi\u201d, na kt\u00f3re rodzicie nie chcieli lub nie potrafili odpowiada\u0107\u2026 Pierwszymi ksi\u0105\u017ckami jak przeczyta\u0142a by\u0142y bajki dla dzieci \u2013 Czytaj\u0105c Ba\u015bnie braci Grimm. P\u00f3\u017aniej by\u0142a Alicja w Krainie Czar\u00f3w, Opowie\u015bci z Narnii. Zacz\u0119\u0142a te\u017c czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re trudno nazwa\u0107  bajk\u0105, lecz&nbsp; niewiele mia\u0142y wsp\u00f3lnego z rzeczywisto\u015bci\u0105. Czyta\u0142a powie\u015bci Tolkiena. Przeczyta\u0142a te\u017c wszystkie cz\u0119\u015bci Harry Potter &#8211;  J.K Rowling\u2026&nbsp; Przeczyta\u0142a i wiele podobnych \u2013 Niesamowitych historii, co rozwija\u0142o jej wyobra\u017anie i fantazj\u0119. Coraz wi\u0119cej poznawa\u0142a, coraz wi\u0119cej wiedzia\u0142a. Rodzice, pomimo braku okazywania uczu\u0107, robili wszystko, by Dziewczynka wyros\u0142a na  chlub\u0119 , kt\u00f3r\u0105 mogli&nbsp; pokazywa\u0107 Wszystkim\u2026 Dziewczynka sie stara\u0142a, by rodzice byli z niej dumni<em>\u2026 \u201dMo\u017ce razem z dum\u0105, pojawi si\u0119 i wi\u0119cej mi\u0142o\u015bci ?\u2026 Mo\u017ce rodzice zaczn\u0105 okazywa\u0107  t\u0119  mi\u0142o\u015b\u0107? nie tylko dba\u0142o\u015b\u0107?!\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tatu\u015b Dziewczynki my\u015bla\u0142, \u017ce daj\u0105c jej spore kieszonkowe kupuje sobie jej mi\u0142o\u015b\u0107.&nbsp; \u2026 Mamusia te\u017c m\u00f3wi\u0142a, \u017ce j\u0105 kocha, ale poza s\u0142owami traktowa\u0142a j\u0105 nie jako  dar a co\u015b, co si\u0119 jej przytrafi\u0142o \u2026Czas mija\u0142, lecz nie przyby\u0142o ani grama wi\u0119cej mi\u0142o\u015bci. \u2013 Wed\u0142ug Dziewczynki .&nbsp; Za to, coraz wi\u0119cej przybywa\u0142o trosk.&nbsp; Gdy Dziewczynka sko\u0144czy\u0142a czyta\u0107  Ma\u0142y Ksi\u0105\u017c\u0119-  Antoine\u2019a de Saint \u2013 Exupery, zacz\u0119\u0142a czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki oparte na realiach\u2026 I wa\u015bnie te ksi\u0105\u017cki, okaza\u0142y si\u0119 bomb\u0105 w i tak zdegradowanym fantazj\u0105 umy\u015ble \u2013 Eksplozja z\u0142o\u017cono\u015bci Ludzkich charakter\u00f3w i&nbsp; pogl\u0105d\u00f3w , pokazuj\u0105c Ludzi takimi jakimi s\u0105. \u2026 Czyta\u0142a&nbsp; od&nbsp; Julie Quinn, a\u017c po ksi\u0105\u017cki Benjamin Button\u2019a\u2026 Nawet wpad\u0142a jej w r\u0119ce jedna z ksi\u0105\u017cek George Orwella.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3wi si\u0119, \u017ce ksi\u0105\u017cki to dobrodziejstwo, lecz w przypadku Dziewczynki nie wynika\u0142o z nich nic dobrego\u2026 Bo w g\u0142owie pe\u0142nej sprzeczno\u015bci wyczytanej z ksi\u0105\u017cek, coraz bardziej by\u0142a inna od swoich r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w, kt\u00f3rzy zamiast czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki, woleli wpatrywa\u0107 si\u0119 w ekran swoich telefon\u00f3w i komputer\u00f3w. Owszem komputer i telefon nie by\u0142y obce Dziewczynce, ale przecie\u017c ju\u017c mia\u0142a Sw\u00f3j \u015bwiat\u2026 Ten  wirtualny jej nie fascynowa\u0142, zbyt  p\u0142ytki  by\u0142 dla Niej. R\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 od swoich r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w, co przysparza\u0142o jej wiele problem\u00f3w z ich strony, wi\u0119c nie akceptowana powoli coraz bardziej zamyka\u0142a si\u0119 w sobie, staj\u0105c si\u0119 introwertyczk\u0105. \u2026 Gdy Dziewczynka sko\u0144czy\u0142a 12 lat \u2013 Czas pomi\u0119dzy&nbsp; Antoine\u2019a de Saint \u2013 Exupery &nbsp;a Ernestem Hemingwayem. Dziewczynka w ramach poprawy relacji z r\u00f3wie\u015bnikami chcia\u0142a wybra\u0107 si\u0119 do kina z kole\u017cankami na wieczorny seans. Lecz niestety rodzice Dziewczynki uznali, \u017ce ma  dopiero 12 lat \u2013 Za ma\u0142o na taki  wypad, bez opieki rodzic\u00f3w. Dziewczynka uzna\u0142a, \u017ce najlepszym rozwi\u0105zaniem b\u0119dzie k\u0142amstwo i oznajmi\u0142a, \u017ce razem z Nimi idzie Mama Zosi<em>. ( Zosia by\u0142a tak naprawd\u0119 jedyna kole\u017cank\u0105, na kt\u00f3r\u0105 wyrazili zgod\u0119 rodzice, bo jej Tatu\u015b, pracowa\u0142 w firmie, tej samej co mamusia Dziewczynki).<\/em>&nbsp;Rodzice si\u0119 zgodzili, lecz nie zadali sobie trudu, by potwierdzi\u0107 ten fakt i dziwnym trafem,&nbsp; k\u0142amstwo nigdy nie wysz\u0142o na jaw\u2026 Od tej pory Dziewczynka uzna\u0142a, \u017ce k\u0142amstwo, jest tym, co ma\u0142ym kosztem przynosi wielkie korzy\u015bci. Owszem, p\u00f3\u017aniej nie raz okrutna prawda, krzy\u017cowa\u0142a si\u0119 z jej k\u0142amstwami, ale to nie nauczy\u0142o niczego jej rodzic\u00f3w\u2026 Szlaban i zamykanie w pokoju, to \u017cadne antidotum na jej k\u0142amstwa\u2026 Przecie\u017c tyle ich zna\u0142a!?\u2026.&nbsp; A poza tym, wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu po powrocie ze szko\u0142y, dziewczynka sp\u0119dza\u0142a i tak sama w swoim pokoju, pochylona nad ksi\u0105\u017ckami, przecie\u017c rodzice poch\u0142oni\u0119ci byli prac\u0105\u2026&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tu\u017c przed ko\u0144cem 8 klasy, gdy by\u0142a po 14 urodzinach, w oczekiwaniu a\u017c wr\u00f3c\u0105 rodzice, postanowi\u0142a poszuka\u0107 ksi\u0105\u017cki do przeczytania w biblioteczce rodzic\u00f3w.&nbsp; Biblioteczka, jest bardzo adekwatnym poj\u0119ciem- Jedna p\u00f3\u0142ka rega\u0142u, pod telewizorem jako element dekoracyjny&nbsp; z&nbsp; kilkoma ksi\u0105\u017ckami, \u0142adnie wydanych i oprawionych\u2026 I chyba nigdy nie przeczytanych!?. Pomi\u0119dzy nimi Dziewczynka&nbsp;&nbsp; zauwa\u017cy\u0142a grub\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 w czarnej ok\u0142adce. Na czarnym tle, w wyt\u0142oczonych literach z resztkami bia\u0142ej farby widnia\u0142 tytu\u0142  Pismo \u015awi\u0119te. Zna\u0142a  Biblie, wiedzia\u0142a o czym jest\u2026 Albo czym jest!?. Lecz Dziewczynk\u0119 wychowano poza t\u0105 wiedz\u0105. Jej rodzice nie chodzili do Ko\u015bcio\u0142a. Ona nie ucz\u0119szcza\u0142a na lekcje religii\u2026 Dlaczego? \u2013 Dok\u0142adnie nie wiedzia\u0142a. Nigdy te\u017c nie widzia\u0142a by si\u0119 kiedykolwiek jej rodzice modlili, wi\u0119c chyba nie byli  wierz\u0105cymi, i uwa\u017cali, \u017ce Ona te\u017c nie powinna uwierzy\u0107.&nbsp;<em>:\u201dWi\u0119c sk\u0105d ta Biblia !?\u201d<\/em>&nbsp;\u2013 Zaciekawiona otworzy\u0142a pierwsz\u0105 stron\u0119 a wtedy na dywan wypad\u0142a kartka papieru, zapisana odr\u0119cznym pismem i po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e zdj\u0119cie siedz\u0105cych na schodach domu, kobiety i m\u0119\u017cczyzny\u2026 Na odwrocie kto\u015b napisa\u0142 nazw\u0119 miejscowo\u015bci&nbsp; i dat\u0119 \u201d Basie 1983\u2033. Fotografi\u0119 w\u0142o\u017cy\u0142a z powrotem pomi\u0119dzy strony ksi\u0105\u017cki&nbsp; i zacz\u0119\u0142a czyta\u0107 tekst z kartki. To brzmia\u0142o jak s\u0142owa modlitwy, lecz dziwna by\u0142a ta modlitwa!?.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eNie jestem przekonana co do Twojego Istnienia Panie, co nie znaczy, \u017ce nie wyznaj\u0105 tych samych warto\u015bci co Ty. Panie, nie dawaj mi powod\u00f3w ,abym uwierzy\u0142a w Twoje istnienie. Spraw tylko, bym by\u0142a dobra i sprawiedliwa. Nie daj mi Panie, bym nie &nbsp;utraci\u0142a smaku&nbsp; \u017cyczliwo\u015bci i zrozumienia. Bo wtedy Moja Dusza karmi\u0107 si\u0119 b\u0119dzie pod\u0142o\u015bci\u0105, przekonana o tym, \u017ce to jedyny pokarm jaki jedz\u0105 ludzie . Nie daj mi Panie, utraci\u0107 czucia ca\u0142\u0105 sob\u0105\u2026 Bo jak bez niego poznam mi\u0142o\u015b\u0107? Nie daj mi Panie o\u015blepn\u0105\u0107. Abym zawsze&nbsp; mog\u0142a zobaczy\u0107 dobro\u0107 w ludziach \u201e<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ledwo sko\u0144czy\u0142a czyta\u0107, w holu mieszkania zawy\u0142 dzwonek drzwi wej\u015bciowych, Dziewczynka&nbsp; od\u0142o\u017cy\u0142a ksi\u0105\u017ck\u0119 na swoje miejsce a sk\u0142adaj\u0105c kartk\u0119, schowa\u0142a do kieszeni spodni i posz\u0142a otworzy\u0107 drzwi. Mamusia Dziewczynki tu\u017c po tym jak wesz\u0142a i \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a p\u0142aszcz i gustowne szpilki na wysokim obcasie, zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce z c\u00f3rk\u0105  co\u015b nie tak!?  \u2026Czerwone wypieki na policzkach?. Przy\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119k\u0119 do jej czo\u0142a, lecz nie by\u0142o rozgrzane. Dziewczynka wyczu\u0142a, \u017ce mama wie;\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;<em>Wiesz znalaz\u0142am w waszym regale Pismo \u015awi\u0119te\u2026 Przecie\u017c w nie chodzicie do Ko\u015bcio\u0142a!?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Mamusia nie zareagowa\u0142a od razu, najpierw zdj\u0119\u0142a owini\u0119t\u0105&nbsp; apaszk\u0119 wok\u00f3\u0142 szyi i starannie sk\u0142adaj\u0105c w\u0142o\u017cy\u0142a do szafy z wielkimi lustrzanymi drzwiami.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A to pami\u0105tka od Twoich dziadk\u00f3w\u2026 Rodzic\u00f3w Tatusia<\/em>. \u2013 powiedzia\u0142a oboj\u0119tnym g\u0142osem.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Le\u017cy tu od roku, nawet nie wiem, czy kt\u00f3re\u015b&nbsp; z Nas, t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 otworzy\u0142o!? &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>doda\u0142a r\u00f3wnie &nbsp;&nbsp;obojetnie&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie Dziewczynka u\u015bwiadomi\u0142a sobie, \u017ce nie tylko ona, pos\u0142uguje si\u0119 k\u0142amstwem. By\u0142a bardzo logicznie my\u015bl\u0105c\u0105&nbsp; Dziewczynk\u0105 i posiada\u0142a bardzo dobr\u0105 pami\u0119\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Jak by\u0142am malutka, to m\u00f3wili\u015bcie, \u017ce Bro\u0144scy z G\u00f3r, nie \u017cyj\u0105\u2026 To gdzie&nbsp; do tej pory by\u0142a ta  pami\u0105tka , skoro od roku&nbsp; dopiero jest u nas?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Spyta\u0142a wzburzonym g\u0142osem. Na co jej matka , r\u00f3wnie stanowczo odpar\u0142a ;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nadal jeste\u015b malutka, \u017ceby to wszystko zrozumie\u0107, wi\u0119c prosz\u0119 Ci\u0119 bardzo tylko nie tym tonem \u2026Nie tym Tonem!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;I odwracaj\u0105c si\u0119 plecami do c\u00f3rki, posz\u0142a w kierunku kuchni. Dziewczynka nie da\u0142a za wygran\u0105;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 To w ko\u0144cu mam tych Dziadk\u00f3w czy nie? \u2013&nbsp;<\/em>dopytywa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nie, nie masz! &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;wrzasn\u0119\u0142a zirytowana matka;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 I prosz\u0119 ju\u017c ani s\u0142owem w tym temacie, bo nie r\u0119cz\u0119 za siebie!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Krzycza\u0142a nadal , wymachuj\u0105c r\u0119k\u0105 z wyprostowanym wskazuj\u0105cym palcem.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta awantura oczywi\u015bcie mia\u0142a ci\u0105g dalszy, po powrocie Taty do domu,&nbsp; bo Dziewczynka nie mog\u0142a si\u0119 pogodzi\u0107 z my\u015bl\u0105, \u017ce przez tyle lat, \u017cy\u0142a w nie\u015bwiadomo\u015bci tego, \u017ce ma inn\u0105 rodzin\u0119, poza t\u0105, kt\u00f3rej by\u0142a cz\u0119\u015bci\u0105. Lecz rodzice za ka\u017cdym razem perswazj\u0105 i gro\u017abami, ko\u0144czyli dyskusj\u0119\u2026 To w\u0142a\u015bnie wtedy w jej g\u0142owie narodzi\u0142 si\u0119 plan ucieczki z domu, by pozna\u0107 histori\u0119 dziadk\u00f3w Bro\u0144skich. \u2026(<em>Kto, b\u0119d\u0105c dzieckiem, nigdy nie planowa\u0142 ucieczki z domu, gdy jego pogl\u0105dy r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 od pogl\u0105d\u00f3w rodzic\u00f3w!<\/em>?)\u2026 R\u00f3wnocze\u015bnie&nbsp; Dziewczynka od tego momentu, zacz\u0119\u0142a pod nieobecno\u015b\u0107 rodzic\u00f3w wykrada\u0107 z p\u00f3\u0142ki Bibli\u0119 i czyta\u0107. Po dw\u00f3ch pierwszych Ksi\u0119gach, na trzeciej Ksi\u0119ga Kap\u0142a\u0144stwa \u2013 Zrezygnowa\u0142a z czytania, przegl\u0105daj\u0105c potem, tylko wybrane fragmenty. Poznaj\u0105c&nbsp; bli\u017cej to, o czym cho\u0107 wiedzia\u0142a, \u017ce Istnieje trudno by\u0142o przyj\u0105\u0107 tylko na wiar\u0119. By\u0142o to tak samo fantastyczne jak  Opowie\u015bci z Narnii ,czy  Hary Potter . Ku jej rozczarowaniu nie by\u0142o w Biblii tekstu podobnego do tego z kartki. Kt\u00f3ry pow\u0105tpiewaj\u0105c w istnienie Boga, odwo\u0142ywa\u0142 si\u0119 do Jego \u015bwiat\u0142o\u015bci&nbsp; i prosi\u0142 Go o pomoc\u2026&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nikt nie wie, dlaczego Biblia zosta\u0142a na tym samym miejscu, na kt\u00f3rym znalaz\u0142a j\u0105 Dziewczynka. Nikt nie wie, dlaczego jej rodzicie nie schowali Biblii&nbsp; w inne miejsce, niedost\u0119pne dla Dziewczynki. Tak musia\u0142o si\u0119 sta\u0107. \u2026I tak si\u0119 sta\u0142o. Czas mija\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka dzie\u0144 po dniu, coraz bardziej utrwala\u0142a si\u0119 w przekonaniu, \u017ce musi Pozna\u0107 swoich &#8211; Nieznanych Dziadk\u00f3w Bro\u0144skich. ..Kim byli?\u2026 Lub gdzie teraz s\u0105?. Z przypadkowych rozm\u00f3w z Tat\u0105, dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119 w miejscowo\u015bci G\u00f3rki a w dzieci\u0144stwie mieszka\u0142 we wsi Basie \u2013 Tej, kt\u00f3rej nazwa widnia\u0142a na starej fotografii. Postanowi\u0142a ostatecznie, \u017ce musi pozna\u0107 u \u017ar\u00f3de\u0142, histori\u0119 swoich Dziadk\u00f3w a najlepszym sposobem by\u0142a ucieczka z domu, co nie znaczy, \u017ce zamierza\u0142a do rodzic\u00f3w ju\u017c nie wraca\u0107\u2026 Najlepszym&nbsp; momentem, okaza\u0142 si\u0119 czas wakacji. \u2026Wtedy znalaz\u0142oby si\u0119 wiele pretekst\u00f3w do opuszczenia domu. Nast\u0119pn\u0105 kwesti\u0105&nbsp; by\u0142o ustalenie powodu, dla kt\u00f3rego mia\u0142aby wyjecha\u0107. \u2026Kwestia alibi wynik\u0142a sama z siebie, gdy Zosia wraz z ko\u0144cem roku szkolnego, oznajmi\u0142a Dziewczynce, \u017ce w tym roku jedzie na Ob\u00f3z Harcerski do G\u00f3rek \u2013 Tych G\u00f3rek!. By\u0142a to jedna z wi\u0119kszych Wsi w tamtym rejonie , ze statusem Gminy. Dziewczynka od tego momentu, polubi\u0142a Harcerskie biwaki, na kt\u00f3re zacz\u0119\u0142a je\u017adzi\u0107 z Zosi\u0105. A nawet poprosi\u0142a rodzic\u00f3w o kupno swojego w\u0142asnego namiotu\u2026 Rodzice kupili jej namiot \u2013 \u201d&nbsp;<em>Taki \u015bliczny w r\u00f3\u017cowym kolorze!<\/em>\u201e. \u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka dni przed wyjazdem Dziewczynka&nbsp; skserowa\u0142a&nbsp; pusty kwestionariusz Zosi. Wpisuj\u0105c swoje dane wype\u0142ni\u0142 wszystkie jego pozycje i da\u0142a rodzicom do podpisania zgody na wyjazd- Uwiarygodniaj\u0105c k\u0142amstwo. Rodzice pe\u0142ni zachwytu nad tym, \u017ce ich c\u00f3rka, potrafi\u0142a samodzielnie , upora\u0107 si\u0119 z wszystkimi formalno\u015bciami, ograniczyli sie tylko do sprawdzenia, czy faktycznie taki wyjazd jest planowany, dzwoni\u0105c do \u017ar\u00f3d\u0142a- Czyli Tatusia Zosi, kt\u00f3ry z entuzjazmem potwierdzi\u0142 \u00f3w fakt, nie przepuszczaj\u0105c nawet, \u017ce zosta\u0142 wpl\u0105tany w podst\u0119pn\u0105&nbsp; intryg\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026Im bli\u017cej by\u0142o daty wyjazdu, tym okoliczno\u015bci coraz bardziej sprzyja\u0142y k\u0142amstwu, kt\u00f3re wciela\u0142a w \u017cycie Dziewczynka. Oto Mamusia,&nbsp; niespodziewanie awansowa\u0142a na szczyt swojej kariery zawodowej i w zwi\u0105zku z tym, urz\u0105dzono w firmie wyjazdowe&nbsp; Spotkanie Integracyjne \u2026 Hotel w Sopocie , tudzie\u017c innym atrakcyjnym , nadmorskim kurorcie\u2026. Przecie\u017c mamusia nie mog\u0142a odm\u00f3wi\u0107!, A, \u017ce&nbsp; zbiega\u0142o si\u0119 z dat\u0105 wyjazdu na Ob\u00f3z\u2026 Wi\u0119c mamusia Dziewczynki z wielkim \u017calem j\u0105 przeprosi\u0142a, \u017ce nie odprowadzi, zrzucaj\u0105c ci\u0119\u017car tego obowi\u0105zku na Tatusia.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy nadszed\u0142 Ten dzie\u0144, w poprzedzaj\u0105cy go wiecz\u00f3r, Dziewczynka spakowa\u0142a swoja torb\u0119 podr\u00f3\u017cn\u0105\u2026 Wk\u0142adaj\u0105c do \u015brodka, opr\u00f3cz zapas\u00f3w \u017cywno\u015bci&nbsp; , suchego prowiantu- Namiot. Wszystko starannie zakrywaj\u0105c kilkoma&nbsp; ciuchami &nbsp;i r\u0119cznikiem. Zabra\u0142a tak\u017ce ze sob\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 o g\u00f3rach, by czerpa\u0107 z niej informacje niezb\u0119dne do przetrwania. Kilka godzin wcze\u015bniej, przez Internet, wykupi\u0142a bilet kolejowy , na poci\u0105g kt\u00f3ry jecha\u0142 do Wielkiego Miasta o 8,25\u2026 Starannie wydrukowa\u0142a i schowa\u0142a bilet&nbsp; razem z fotografi\u0105 domu Dziadk\u00f3w, i kartk\u0105 ze s\u0142owami napisanymi&nbsp; wyblak\u0142ym atramentem. Wyjazd&nbsp; autokar\u00f3w z rozwrzeszczan\u0105 m\u0142odzie\u017c\u0105, mia\u0142&nbsp; si\u0119 odby\u0107 spod Dworca Kolejowego o godzinie&nbsp; 8,00\u2026 Tatu\u015b Dziewczynki , zaczyna\u0142 prac\u0119 w biurze o tej samej godzinie, lecz na drugim ko\u0144cu miasta\u2026 Na wszelki wypadek Dziewczynka, starannie i po woli, celebrowa\u0142a poranna toalet\u0119, byle tylko op\u00f3\u017ani\u0107 czas wyjazdu. Tatu\u015b dziewczynki nerwowo spogl\u0105da\u0142 na zegarek, poganiaj\u0105c c\u00f3reczk\u0119. Za ka\u017cdym upomnieniem narasta\u0142a w nim zdenerwowanie i&nbsp; rozdra\u017cnienie\u2026 I oto chodzi\u0142o ukochanej c\u00f3reczce\u2026&nbsp; Gdy wyje\u017cd\u017cali z parkingu, Tatu\u015b Dziewczynki ju\u017c wiedzia\u0142, \u017ce nie wsadzi jej osobi\u015bcie do autokaru ;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Wiesz co C\u00f3rciu. \u2026Ja ci\u0119 wysadz\u0119 tylko na przystanku po drugiej stronie dworca, ten kawa\u0142ek do autokar\u00f3w przejdziesz sama\u2026. Wybacz kochanie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Oj Tatu\u015b, dam sobie rad\u0119 &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>odpar\u0142o \u201ekochanie\u201d z u\u015bmiechem na ustach.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy ju\u017c z pola widzenia Dziewczynki , znikn\u0105\u0142 samoch\u00f3d jej Taty, Dziewczynka ci\u0105gn\u0105c za sob\u0105 walizk\u0119 na ma\u0142ych k\u00f3\u0142eczkach, min\u0119\u0142a&nbsp; miejsce&nbsp; odjazdu autokar\u00f3w, udaj\u0105c sie prosto na peron z kt\u00f3rego mia\u0142a odjecha\u0107 poci\u0105giem.&nbsp; \u2026I odjecha\u0142a o 8;25. Po nast\u0119pnych kilku godzinach, by\u0142a ju\u017c w Wielkim Mie\u015bcie. Podr\u00f3\u017c nie sprawia\u0142a&nbsp; \u017cadnych komplikacji. Gdy wesz\u0142a do swojego przedzia\u0142u na peronie, wysiad\u0142a z niego dopiero na ko\u0144cowej stacji. Nikt o nic nie pyta\u0142\u2026 Poza Panem konduktorem, kt\u00f3ry u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119, poprosi\u0142 o pokazanie biletu.&nbsp; Gdy z kolejowego dworca , dotar\u0142a na dworzec autobusowy, d\u0142ugo szuka\u0142a przystanku, z kt\u00f3rego&nbsp; jaki\u015b autobus pojedzie do&nbsp; Basi , lub w stron\u0119 G\u00f3rek. Lecz nie znalaz\u0142a nazwy takiej miejscowo\u015bci na \u017cadnym rozk\u0142adzie jazdy\u2026 Robi\u0142o si\u0119 coraz p\u00f3\u017aniej. By\u0142a zm\u0119czona i g\u0142odna, bo wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pieni\u0119dzy jakie przy sobie mia\u0142a, przeznaczy\u0142a na wod\u0119, kanapki i zapiekank\u0119 z serem a nie chcia\u0142a p\u0142aci\u0107 za pomoc\u0105 telefonu, bo ka\u017cd\u0105 transakcj\u0119, mogli prze\u015bledzi\u0107 rodzice. Gdy usiad\u0142a zrezygnowana, rozleg\u0142 si\u0119 d\u017awi\u0119k jej telefonu. \u201e<em>Oby tylko nie Tatu\u015b<\/em>\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a . Nie to nie by\u0142 Tatu\u015b, to Zosia;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No cze\u015b\u0107! \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;us\u0142ysza\u0142a w s\u0142uchawce.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 I co , gdzie jeste\u015b?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Pytanie wprawi\u0142o Dziewczynk\u0119 w lekkie zak\u0142opotanie;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Jestem jeszcze w&nbsp; Wielkim Mie\u015bcie\u2026 Nie mog\u0119 znale\u017a\u0107 autobusu do Basi!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W s\u0142uchawce na chwilk\u0119 zaleg\u0142a cisza, a potem g\u0142os przerwany \u015bmiechem;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ty, to jed\u017a do Ma\u0142gosi&#8230; krejzelko jedna!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Siej si\u0119 \u015bmiej Ma\u0142po a mi si\u0119 chce p\u0142aka\u0107\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;I w jej oczach pokaza\u0142y si\u0119 \u0142zy\u2026&nbsp; Lecz wtedy, gdy pad\u0142o s\u0142owo Basie, obok dziewczynki&nbsp; przysiad\u0142 ch\u0142opak, nie wiele od niej starszy.&nbsp; Widz\u0105c jej rozgoryczenie i p\u0142acz,&nbsp; rzuci\u0142 jakby od niechcenia;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Musisz p\u00f3j\u015b\u0107 pod Galeri\u0119, stamt\u0105d je\u017cd\u017c\u0105 \u201ebusy\u201d&nbsp; do&nbsp; G\u00f3rek, przez&nbsp; Basie\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&#8211; Busy?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No mikrobus&nbsp; Ma\u0142a ,&nbsp; taki ma\u0142y autokar, roze\u015bmia\u0142 si\u0119 m\u0142odzieniec.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Na te s\u0142owa, Dziewczynka momentalnie wy\u0142\u0105czy\u0142a telefon i obracaj\u0105c si\u0119 do ch\u0142opaka spyta\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A gdzie jest ta&nbsp; Galeria ?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Zejdziesz schodami w d\u00f3\u0142, przejdziesz pod peronami i wyjdziesz na ulic\u0119. \u2026Za budynkiem stacji&nbsp; kolejowej, zobaczysz Pasa\u017c Handlowy. \u2026Busy odje\u017cd\u017caj\u0105 z naprzeciwka\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>-Dzi\u0119kuj\u0119 Ci bardzo \u2013 odpar\u0142a, najmilej jak umia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dobra, dobra&nbsp; Ma\u0142a ! \u2026 Uwa\u017caj na siebie. \u2013&nbsp;<\/em>odpar\u0142 szarmancko ch\u0142opak.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po drodze w stron\u0119 miejsca z kt\u00f3rego odje\u017cd\u017ca\u0142y busy, Dziewczynka wr\u00f3ci\u0142a do rozmowy z Zosi\u0105 , wybieraj\u0105c jej numer telefonu, gdy tylko ja po\u0142\u0105czy\u0142o , zn\u00f3w pad\u0142o to samo zdanie , co w wcze\u015bniejszej rozmowie z ni\u0105;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No cze\u015b\u0107!. \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;a potem kolejne, takie samo;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 I co, gdzie jeste\u015b? .<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Id\u0119 do przystanku, spod kt\u00f3rego , podobno s\u0105 odjazdy do G\u00f3rek\u2026 Mam nadziej\u0119, \u017ce zd\u0105\u017c\u0119 tam dojecha\u0107 nim si\u0119 \u015bciemni!?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ty, a fors\u0119 masz? &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>zaniepokoi\u0142a sie kole\u017canka.<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;\u2013 No mam. \u2026Tylko , \u017ce w&nbsp; fofonie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>-Uu, to czarno to widz\u0119, bo to wiadomo czy tak zap\u0142acisz za bilet? .<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 We\u017a mnie nie strasz Zo\u015bka!\u2026.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie jej telefon si\u0119 wy\u0142\u0105czy\u0142. Przy ca\u0142ej staranno\u015bci i dok\u0142adno\u015bci w planowaniu, Dziewczyna zapomnia\u0142a o najwa\u017cniejszej rzeczy \u2013 Za\u0142adowa\u0107 telefon. Owszem spakowa\u0142a razem z innymi rzeczami \u0142adowark\u0119;&nbsp; \u201e<em>Ale gdzie tu i teraz na\u0142aduje telefon?<\/em>\u201e\u2026 Gdy usi\u0142owa\u0142a rozwi\u0105za\u0107 w my\u015blach \u00f3w problem, po przeciwnej&nbsp; stronie dwupasmowej jezdni , kt\u00f3r\u0105 rozdziela\u0142o torowisko tramwajowe , zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce w bocznej uliczce, stoi&nbsp; Bus a na jego przedniej szybie, wy\u015bwietlana tablica z napisem &#8211; G\u00f3rki\u2026 Wy\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 wtedy w niej wszystkie zmys\u0142y i my\u015bli,&nbsp; poza jedn\u0105;&nbsp;&nbsp; \u201e<em>Musz\u0119 nim pojecha\u0107!<\/em>\u201e. Rzuci\u0142a si\u0119 wp\u0142aw, przez jezdni\u0119, nie zwracaj\u0105c uwagi na jad\u0105ce ni\u0105 samochody. Bieg\u0142a, ci\u0105gn\u0105c za sob\u0105 walizk\u0119, kt\u00f3ra podskakiwa\u0142a na ka\u017cdej przeszkodzie, bole\u015bnie wykr\u0119caj\u0105c r\u0119k\u0119 Dziewczynki. Kierowcy tr\u0105bili klaksonami, wt\u00f3rowa\u0142 im pisk opon, przy wciskaniu hamulc\u00f3w aut\u2026 Uda\u0142o si\u0119 przebiec, lecz gdy ju\u017c sta\u0142a na chodniku, podszed\u0142 do niej barczysty m\u0119\u017cczyzna i chwytaj\u0105c za r\u0119k\u0119, ci\u0105gn\u0105\u0142 za sob\u0105 ;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Co ty robisz smarkulo!?, chcesz spowodowa\u0107 wypadek!?. Zaraz zadzwoni\u0119 na Policje!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Barczysty m\u0119\u017cczyzna, zaci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 w t\u0119 uliczk\u0119, na kt\u00f3rej by\u0142 przystanek&nbsp; Bus\u00f3w. \u2026I przyciskaj\u0105c udem, i prawa r\u0119k\u0105 do metalowego p\u0142otu , granicz\u0105cego z chodnikiem. Lew\u0105 r\u0119k\u0105 szuka\u0142 telefonu w swojej marynarce. Dziewczynka zacz\u0119\u0142a p\u0142aka\u0107, przera\u017cona. Lecz w tym momencie, do barczystego Pana, podszed\u0142 mniej barczysty, ale za to z wi\u0119kszym brzuszkiem \u2013 Inny Pan. Chyba by\u0142 nie\u015bwiadom powod\u00f3w, post\u0119powania barczystego jegomo\u015bcia, lecz oburzony sposobem , jakim potraktowa\u0142 Dziewczynk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Co Pan robisz Panie!?\u2026 \u2013 Przecie\u017c to jeszcze dziecko!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Co sie Pan wtr\u0105casz, ta smarkula przebieg\u0142a przez drog\u0119, pal licho jakby j\u0105 rozjechali, bo sama sobie by\u0142a by winna\u2026 Ale przez ni\u0105 kto\u015b inny m\u00f3g\u0142 straci\u0107 \u017cycie!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wykrzycza\u0142 barczysty Pan, oblizuj\u0105c po tym pian\u0119 z k\u0105cik\u00f3w ust. Na co Pan z brzuszkiem, rozwar\u0142 szeroko oczy z zdziwienia i wzburzenia.&nbsp; Energicznie pchn\u0105\u0142 barczystego jegomo\u015bcia tak, \u017ce \u00d3w upad\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u201ePal licho, jakby j\u0105 rozjechali\u201d !?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Wykrzycza\u0142 z ironi\u0105 cytat&nbsp; le\u017c\u0105cego&nbsp; jegomo\u015bcia i dalej&nbsp; pad\u0142a wi\u0105zanka s\u0142\u00f3w, do kt\u00f3rych Dziewczynka nie przywyk\u0142a, gdy\u017c odbiera\u0142a staranne wychowanie;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Co ty pierdolisz kretynie jeden, le\u017c i nie podno\u015b si\u0119 lepiej, bo ci\u0119 inaczej potraktuje!.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wok\u00f3\u0142 zrobi\u0142 si\u0119 ma\u0142y t\u0142um gapi\u00f3w. Kto\u015b z t\u0142umu zapyta\u0142&nbsp;<em>\u201d W czym Problem?<\/em>\u201e. Lecz po chwili z tego samego t\u0142umu, pad\u0142a odpowied\u017a \u201d&nbsp;<em>A nic..Jaki\u015b zboczeniec napastuje to dziecko<\/em>\u201e. Zrobi\u0142a si\u0119 og\u00f3lna wrzawa . Wszyscy wyra\u017cali oburzenie na barczystego jegomo\u015bcia le\u017c\u0105cego na chodniku. W tym zamieszaniu&nbsp; Pan, kt\u00f3ry stan\u0105\u0142 w obronie Dziewczynki,&nbsp; odci\u0105gn\u0105\u0142&nbsp; j\u0105 wprost do otwartych drzwi auta, kt\u00f3re okaza\u0142o si\u0119 by\u0107 Busem, do kt\u00f3rego chcia\u0142a wsi\u0105\u015b\u0107 Dziewczynka.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nic Ci nie jest Dziecko?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zapyta\u0142 kierowca&nbsp;<em>( Bo nim okaza\u0142 si\u0119 \u00d3w Pan).<\/em>&nbsp;Dziewczynka z jak najbardziej smutna min\u0105 i b\u0142yszcz\u0105cymi od \u0142ez niebieskimi ocz\u0119tami odpar\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nic, nic, troch\u0119 Mnie r\u0119ka boli\u2026 Pr\u00f3sz\u0119 Pana.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A to bydle no!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiedzia\u0142&nbsp; m\u0119\u017cczyzna , patrz\u0105c w miejsce w kt\u00f3rym barczysty cz\u0142owiek podnosi\u0142 si\u0119 z chodnika w tumulcie pogardy i z\u0142orzecze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A ten Bus jedzie do G\u00f3rek, prosz\u0119 Pana ?. \u2013&nbsp;<\/em>spyta\u0142a przez \u0142zy Dziewczynka.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A Tak, tak\u2026 W\u0142a\u015bnie mia\u0142em odje\u017cd\u017ca\u0107, jak zauwa\u017cy\u0142em tego chama\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tu zn\u00f3w spogl\u0105dn\u0105\u0142 na miejsce w kt\u00f3rym le\u017ca\u0142&nbsp; \u00d3w cham, lecz w tym miejscu, nie by\u0142o ju\u017c nikogo\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A co , chcesz dojecha\u0107 do G\u00f3rek?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dok\u0142adnie to chcia\u0142am dojecha\u0107 do miejscowo\u015bci &#8211;&nbsp; Basie, prosz\u0119 Pana, do Dziadk\u00f3w.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u2026Co by\u0142o prawd\u0105, lecz bez zb\u0119dnych t\u0142umacze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Wsiadaj Ma\u0142a, dzisiaj masz kurs gratis, cho\u0107 tyle Ci wynagrodz\u0119!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Odpar\u0142 Kierowca u\u015bmiechaj\u0105c sie do niej, wrzucaj\u0105c jej torb\u0119 do wn\u0119trza samochodu. Dziewczynka obcieraj\u0105c \u0142zy, zaci\u0105ga\u0142 j\u0105 na koniec&nbsp; pojazdu i&nbsp; siadaj\u0105c w ostatnim rz\u0119dzie przy oknie, torb\u0119 po\u0142o\u017cy\u0142a na fotelu obok\u2026 Ca\u0142y czas nie mog\u0142a uwierzy\u0107 , ;<em>&nbsp;\u201e\u017ce to nie jest cud!?<\/em>\u201e.&nbsp;&nbsp;Bus ruszy\u0142, wpl\u0105tuj\u0105c si\u0119 w uliczny ruch miasta. D\u0142ugo jechali przez&nbsp; zat\u0142oczone ulice. Co chwile pojazd przystawa\u0142 to na \u015bwiat\u0142ach, to wje\u017cd\u017caj\u0105c w przystankowe zatoczki\u2026 Gdy wyjechali poza miasto,&nbsp; wewn\u0105trz&nbsp; pojazdu by\u0142o sporo ludzi\u2026 Lecz im dalej byli od&nbsp; Wielkiego Miasta, os\u00f3b ubywa\u0142o, za ka\u017cdym nast\u0119pnym przystankiem. Owszem, czasem Kto\u015b wsiad\u0142, mijaj\u0105c si\u0119 w przej\u015bciu z wysiadaj\u0105cymi, ale og\u00f3lny bilans pasa\u017cer\u00f3w wci\u0105\u017c si\u0119 pomniejsza\u0142. Dziewczynka by\u0142a bardzo zm\u0119czona, g\u0142odna i chcia\u0142o si\u0119 jej pi\u0107, wi\u0119c niecierpliwie wpatrywa\u0142a si\u0119 w pejza\u017c za oknem, \u015bledz\u0105c nazwy mijanych miejscowo\u015bci. Krajobraz za szyb\u0105 robi\u0142 si\u0119 coraz bardziej pofalowany i coraz bardziej zielony.&nbsp; Zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce im bardziej widok by\u0142 zielony, tym bardziej barwa s\u0142o\u0144ca ciemnia\u0142a, robi\u0105c si\u0119 pomara\u0144czowa\u2026 Czas mija\u0142 nieub\u0142aganie. Dziewczynka , ba\u0142a si\u0119, \u017ce nie zd\u0105\u017cy dotrze\u0107 do Basi przed zmierzchem. Nagle, za oknem pojawi\u0142a si\u0119 zielona tablica z napisem &#8211; Basie. Szybkim ruchem zsun\u0119\u0142a z siedzenia torb\u0119 na przej\u015bcie&nbsp; i \u0142api\u0105c por\u0119cz fotela chcia\u0142a wsta\u0107, lecz w Tym samy momencie dobieg\u0142 j\u0105 g\u0142os kierowcy;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Zaczekaj Ma\u0142a a\u017c dojedziemy do przystanku\u2026 A tak w og\u00f3le to na kt\u00f3rym chcesz wysi\u0105\u015b\u0107?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka nie mia\u0142a poj\u0119cie \u201e<em>Na kt\u00f3rym?<\/em>\u201e. Wyjrza\u0142a tylko przez okna. Po obu stronach jad\u0105cego samochodu zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 budynki dom\u00f3w, lecz za nimi wida\u0107 by\u0142o tylko w oddali las i zbocza g\u00f3r\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tu ci\u0119 wysadzi\u0107 przy Sklepie?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zn\u00f3w odezwa\u0142 si\u0119&nbsp; kierowca. Dziewczynka zobaczy\u0142a jego u\u015bmiechni\u0119t\u0105 twarz w lusterku skierowanym na wn\u0119trze pojazdu. Od razu zareagowa\u0142a na s\u0142owo ;&nbsp;<em>sklep \u2013 Co\u015b do picia i jedzenia!.<\/em>&nbsp;\u2013 Wiec odpar\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak \u2026Tu wysiadam!.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Wiedzia\u0142em\u2026 &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>powiedzia\u0142 rozbawionym g\u0142osem m\u0119\u017cczyzna.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak szybko si\u0119 zerwa\u0142a\u015b z miejsca, jakby\u015b si\u0119 ba\u0142a przegapi\u0107 przystanku .<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u2026I tu Dziewczynka poj\u0119\u0142a, \u017ce ludzie sugeruj\u0105c si\u0119 pozorami, robi\u0105&nbsp; co\u015b, czego nigdy nie zrobiliby ch\u0142odno kalkuluj\u0105c i nie ulegaj\u0105c pozorom i emocj\u0105.&nbsp;&nbsp; &nbsp;Gdy Bus si\u0119 zatrzyma\u0142, Pan kierowca pom\u00f3g\u0142 wywlec podr\u00f3\u017cn\u0105 torb\u0119 Dziewczynki na zewn\u0105trz i k\u0142ad\u0105c&nbsp; obok niej, jak&nbsp; zwykle z u\u015bmiechem powiedzia\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Prosz\u0119 \u201eMa\u0142a Damo\u201d \u2026.Zmykaj do Dziadk\u00f3w.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>I wsiad\u0142 do pojazdu a za nim jaka\u015b Pani, kt\u00f3ra sta\u0142a na przystanku.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Drzwi si\u0119 zamkn\u0119\u0142y i Bus odjecha\u0142.&nbsp; Dziewczynka ogarn\u0119\u0142a wzrokiem najbli\u017csz\u0105 okolice. Za przystankiem by\u0142 \u00d3w Sklep\u2026&nbsp; Zwyk\u0142y dom ze spadzistym dachem i wybrukowanym podw\u00f3rkiem szar\u0105 kostk\u0105, a\u017c do wysokiego fundamentu, zako\u0144czonego balkonem, prze ca\u0142\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107 budynku. W fundamentach tkwi\u0142y &nbsp;drzwi i szeroka sklepowa witryna a nad nimi&nbsp; \u015bwi\u0119c\u0105cy bia\u0142ymi literami napis \u201d Sklep Og\u00f3lno Spo\u017cywczy\u201d. Po prawej stronie by\u0142a brama wjazdowa i kolejne zabudowania. Po lewej stronie podobnie z tym, \u017ce nad dachami dom\u00f3w w oddali&nbsp; g\u00f3rowa\u0142a ko\u015bcielna wie\u017ca. Po drugiej stronie ulicy by\u0142 rozleg\u0142y parking.Za nim d\u0142ugi i wysoki budynek zako\u0144czony&nbsp; spadzistym dachem\u2026 Poza tym , po obu bokach tej budowli, widok by\u0142 podobny jak po tej stronie z kt\u00f3rej patrzy\u0142a Dziewczynka&nbsp;<em>(&nbsp; Z t\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce nie&nbsp; by\u0142o \u201edrugiej ko\u015bcielnej\u201d&nbsp; wie\u017cy)<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u2026 S\u0142o\u0144ce zahaczy\u0142o si\u0119 o szczyty g\u00f3r, stercz\u0105cych na dachami dom\u00f3w po zachodniej stronie wsi. Dziewczynka ci\u0105gn\u0105c sw\u00f3j baga\u017c, podesz\u0142a do drzwi sklepu, w tym samym momencie wewn\u0105trz zapali\u0142o si\u0119 bia\u0142e \u015bwiat\u0142o.&nbsp; A po wewn\u0119trznej stronie drzwi zachybota\u0142a bia\u0142a tabliczka z czerwonymi literami \u201eOTWARTE\u201d. Pchn\u0119\u0142a drzwi i wesz\u0142a do \u015brodka. Wn\u0119trze wygl\u0105da\u0142o na wi\u0119ksze, ni\u017c patrz\u0105c z zewn\u0105trz. Po lewej stronie wej\u015bcia , by\u0142a d\u0142uga lada. Po prawej rega\u0142y\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 S\u0142ucham?<\/em>&nbsp;&nbsp;\u2013&nbsp; zaskoczy\u0142 j\u0105 g\u0142os kobiety, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 znik\u0105d za lad\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Co chcia\u0142a\u015b&nbsp; Ma\u0142a ?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2026Ju\u017c kt\u00f3ry\u015b kolejny raz pad\u0142o to s\u0142owo \u201eMa\u0142a\u201d wi\u0119c&nbsp; nale\u017cy napomkn\u0105\u0107, \u017ce Dziewczynka nie znosi\u0142a tego okre\u015blenia w stosunku do niej, lecz uzna\u0142a, \u017ce nie da po sobie tego pozna\u0107, bo owo s\u0142owo \u015bwietnie nadawa\u0142o si\u0119 do tworzenia pozor\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Wod\u0119 do picia. \u2026Oboj\u0119tnie jak\u0105, byle du\u017c\u0105 butelk\u0119. \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;odpar\u0142a , zagryzaj\u0105c warg\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tylko wod\u0119?\u2026 Jedn\u0105? \u2013&nbsp; d<\/em>opytywa\u0142a Pani<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A pieczywo jakie\u015b jest? .<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Oj&nbsp; Kochanie o tej godzinie, to mog\u0142a zosta\u0107 tylko jaka\u015b &#8211; dro\u017cd\u017c\u00f3wka: \u2026 Ma\u0142o kiedy wszystkie schodz\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tu sprzedawczyni odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 , i omijaj\u0105c d\u0142uga lad\u0119 stan\u0119\u0142a przed Dziewczynk\u0105;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 We\u017a sobie koszyczek\u2026 A tam .-&nbsp;<\/em>tu machn\u0105wszy lew\u0105 d\u0142oni\u0105 wskaza\u0142a na rega\u0142y i oszklone szafki..<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tam jest&nbsp; dzia\u0142 piekarni. \u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Powtarzaj\u0105c dwa razy \u201etam\u201d kiwaj\u0105c przy tym g\u0142ow\u0105 w kierunku kt\u00f3ry wskazywa\u0142a r\u0119k\u0105. jakby domy\u015bli\u0142a si\u0119, \u017ce ruch r\u0119ki jest ma\u0142o precyzyjny\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka zostawi\u0142a sw\u00f3j baga\u017c obok lady i z koszyczkiem w r\u0119ce, i znikn\u0119\u0142a mi\u0119dzy rega\u0142ami. Sprzedawczyni nie wr\u00f3ci\u0142a na miejsce za ladom. Wzrokiem \u015bledzi\u0142a Dziewczynk\u0119 przez chwil\u0119, a potem zacz\u0119\u0142a przestawia\u0107 co\u015b na pierwszym z brzegu regale z towarem. Po chwili Dziewczynka wr\u00f3ci\u0142a, wi\u0119c Pani z powrotem zataczaj\u0105c p\u00f3\u0142okr\u0105g pojawi\u0142a sie po drugiej stronie lady;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 I co Tu mamy!? \u2013&nbsp; s<\/em>pyta\u0142a, pochylaj\u0105c si\u0119 nad koszyczkiem wystawionym na ladzie.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u2026075 lista gazowanej wody, dwie dro\u017cd\u017c\u00f3wki z serem \u2026.I Latarka!? \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;&nbsp;u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 zdziwiona.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A tak, bo mi si\u0119 roz\u0142adowa\u0142 telefon a robi si\u0119 ciemno\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Odpar\u0142a rezolutnie Dziewczynka. I wyci\u0105gaj\u0105c \u201euciu\u0142an\u0105\u201d sum\u0119 za zakupy, wysypa\u0142a na lad\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;\u2013 A &nbsp;dok\u0105d Ty, Ma\u0142a idziesz?\u2026 &#8211; Do Kogo?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Zaciekawi\u0142a si\u0119 sprzedawczyni. Przeliczaj\u0105c monety i raz po raz zerkaj\u0105c na Dziewczynk\u0119, potem wrzuci\u0142a do przegr\u00f3dek kasy. Dziewczynka w tym czasie wyci\u0105gn\u0119\u0142a z ma\u0142ego plecaka, kt\u00f3ry trzyma\u0142a w lewej d\u0142oni fotografi\u0119, t\u0119 kt\u00f3r\u0105 znalaz\u0142a w Biblii;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Mo\u017ce Panie wie, gdzie jest ten dom?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Spyta\u0142a, k\u0142ad\u0105c fotografi\u0119 na blacie lady. Pani pochwyciwszy w obie d\u0142onie fotografi\u0119, chwilk\u0119 si\u0119 przygl\u0105da\u0142a a p\u00f3\u017aniej z ol\u015bnieniem na twarzy powiedzia\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ach to jest przecie\u017c&nbsp; Gaj\u00f3wka \u2026Strasznie stare to zdj\u0119cie!? \u2013&nbsp; s<\/em>twierdzi\u0142a obracaj\u0105c fotografi\u0105 we wszystkie strony.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak si\u0119 w\u0142a\u015bnie zastanawia\u0142am, co Ty tu robisz, bo znam tu prawie wszystkich a Ciebie widz\u0119 po raz pierwszy\u2026 Ale jak szukasz Gaj\u00f3wki, to wszystko jasne!\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Doda\u0142a ekspedientka dumna z geniuszu, swojego intelektu i kojarzenia fakt\u00f3w;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No przecie\u017c wczoraj przysz\u0142o tu takie ma\u0142\u017ce\u0144stwo i pytali, czy czasem nie widzia\u0142am tu ich c\u00f3rki. \u2026Mia\u0142a do nich do\u0142\u0105czy\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka nauczona wcze\u015bniejszym do\u015bwiadczeniem, \u017ce domys\u0142y pomagaj\u0105 w k\u0142amstwach, od razu podj\u0119\u0142a rozmow\u0119;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak!\u2026 Mia\u0142am zdzwoni\u0107, \u017ce przyjecha\u0142am. Ale wie Pani, ten telefon\u2026.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka zrobi\u0142a za\u0142aman\u0105 min\u0119. Zatroskana kobieta, zasugerowa\u0142a Dziewczynce, \u017ce przecie\u017c mo\u017ce pod\u0142adowa\u0107 telefon na zapleczu\u2026; \u201e<em>O ile ma przy sobie \u0142adowark\u0119?\u201d\u2026.<\/em>&nbsp;Nawet si\u0119 nie zastanawiaj\u0105c nad tym, \u017ce t\u0119 decyzj\u0119 wymusi\u0142a na niej niczego nie\u015bwiadomej \u2013&nbsp; Dziewczynka\u2026 &nbsp;<em>A \u201d Ci rodzice\u201d z&nbsp; Gaj\u00f3wki, nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego z T\u0105 &nbsp;k\u0142amczuch\u0105 w sklepie!&nbsp;<\/em>\u2026 Gdy telefon si\u0119 \u0142adowa\u0142. Dziewczynka ca\u0142y ten czas rozmawia\u0142a z Pani\u0105 sprzedawczyni\u0105, kt\u00f3ra zasypywa\u0142a j\u0105 gradem pyta\u0144;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Na wakacje przyjecha\u0142a\u015b \u201eKochana\u201d?. Z daleka Jeste\u015bcie?. Ile masz lat?. \u2026.Jak d\u0142ugo tu b\u0119dziecie?.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka pomimo wielkiej wyobra\u017ani, nie nad\u0105\u017ca\u0142a w wymy\u015blaniu k\u0142amstw, kt\u00f3rymi&nbsp; dawa\u0142a odpowiedzi na pytania, wi\u0119c jak najszybciej chcia\u0142a zako\u0144czy\u0107 t\u0119 rozmow\u0119.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Mo\u017ce sie ju\u017c co\u015b pod\u0142adowa\u0142o?\u2026 P\u00f3\u017ano si\u0119 robi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Tu skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 na witryn\u0119 sklepu, za kt\u00f3r\u0105 by\u0142o ju\u017c prawie ciemno. Sprzedawczyni przynios\u0142a \u0142adowark\u0119 i telefon i podaj\u0105c Dziewczynce , spyta\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;<em>I co, pod\u0142adowa\u0142 si\u0119 cho\u0107 troszeczk\u0119?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Oczywi\u015bcie, \u017ce telefon sie pod\u0142adowa\u0142, pomimo, \u017ce nie by\u0142 to d\u0142ugi czas k\u0142amstw Dziewczynki, lecz Ona szybko chowaj\u0105c&nbsp; telefon do plecaka , odpar\u0142a z udawanym smutkiem w g\u0142osie ;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;<em>Oj chyba ca\u0142kiem pad\u0142a bateria\u2026 Poka\u017ce Mi pani gdzie jest ta&nbsp; Gaj\u00f3wka? \u2013&nbsp; z<\/em>aproponowa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Chod\u017a Kochanie\u0144ka\u2026 \u2013 o<\/em>dpar\u0142a sprzedawczyni i oboje wyszli przed sklep.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 O Tam musisz i\u015b\u0107<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Pokaza\u0142a wyprostowan\u0105 r\u0119k\u0105 na przeciwleg\u0142\u0105 stron\u0119 wsi;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tam Pomi\u0119dzy szko\u0142\u0105 a tym domem jest dr\u00f3\u017cka. \u2013&nbsp;<\/em>wskaza\u0142a na d\u0142ugi budynek za parkingiem.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tylko si\u0119 troszk\u0119 ruszaj&nbsp; bo to kawa\u0142ek drogi .<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Doda\u0142a, ods\u0142aniaj\u0105c r\u0119k\u0105 w\u0142osy z nad czo\u0142a Dziewczynki. A&nbsp; Ta,&nbsp; gdy ju\u017c sta\u0142a gotowa do drogi, pi\u0119knie,&nbsp; jak&nbsp; najpi\u0119kniej &nbsp;mog\u0142a udawa\u0107.. \u2013 U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do Pani, m\u00f3wi\u0105c;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Bardzo&nbsp; Pani dzi\u0119kuj\u0119 za wszystko\u2026 Dobranoc.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Pani odpowiedzia\u0142a takim samym u\u015bmiechem, lecz szczerym nie udawanym i po chwili Dziewczynka znik\u0142a jej z oczu&nbsp; w ciemno\u015bciach wieczoru. Pani jeszcze przez chwil\u0119 \u015bledzi\u0142a blask latarki, kt\u00f3r\u0105 u niej kupi\u0142a a potem wr\u00f3ci\u0142a do \u015brodka sklepu. \u2026Za lad\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Gdy tylko Dziewczynka min\u0119\u0142a budynek szko\u0142y w oddali ukaza\u0142y si\u0119 \u015bwiat\u0142a domu. Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce to&nbsp; \u015bwiat\u0142a Gaj\u00f3wki, wi\u0119c podniesiona na duchu&nbsp; tym faktem, ruszy\u0142a \u017cwawiej w rytm k\u00f3\u0142eczek torby podr\u00f3\u017cnej, obijaj\u0105cych si\u0119 o kamyczki \u017cwirowatej drogi. Po paru chwilach, nieustaj\u0105cego turkotu, dosz\u0142a do widzianych z oddali \u015bwiate\u0142ek. Lecz ku jej zdumieniu, dom w kt\u00f3rym \u015bwieci\u0142o si\u0119 \u015bwiat\u0142o, nie by\u0142 l domem z fotografii. Niski&nbsp; stary budynek z drewnianych bali z dwiema parami malutkich okien po bokach z drzwiami po\u015brodku. Po jego lewej stronie sta\u0142a stodo\u0142a , a na jej \u015bcianie obok wej\u015bcia psia buda\u2026 Przed kt\u00f3r\u0105 ci\u0105gle ujada\u0142 pies, na \u0142a\u0144cuchu\u2026 Przed domem sta\u0142 ci\u0105gnik z przyczep\u0105 a wok\u00f3\u0142 niego&nbsp; inne narz\u0119dzia rolnicze. Wtedy w Dziewczynce jakby co\u015b p\u0119k\u0142o, uwalniaj\u0105c cale zm\u0119czenie- Tak, \u017ce usiad\u0142a zrozpaczona&nbsp; na swoim baga\u017cu. W tym samym momencie za\u015bwieci\u0142a si\u0119 lampa nad wej\u015bciem a w o\u015bwietlonych odrzwiach, pojawi\u0142a si\u0119 sylwetka staruszki ubranej w podomk\u0119 d\u0142ug\u0105 a\u017c do st\u00f3p;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Kto tam \u0142azi po nocy!? \u2013&nbsp;<\/em>us\u0142ysza\u0142a lekko ochryp\u0142y g\u0142os.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Przepraszam! Do Gaj\u00f3wki&nbsp; jeszcze daleko!?. \u2013&nbsp;<\/em>krzykn\u0119\u0142a Dziewczynka.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u0141ooo tam, pod g\u00f3rk\u0119!\u2026 Za zakr\u0119tem. \u2013 u<\/em>s\u0142ysza\u0142a w odpowiedzi, ten sam zachrypni\u0119ty piskliwy g\u0142os.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem drzwi si\u0119 zamkn\u0119\u0142y&nbsp; i&nbsp; po chwili zgas\u0142o \u015bwiat\u0142o nad nimi\u2026 Dziewczyna siedz\u0105c obr\u00f3ci\u0142a si\u0119 przez rami\u0119 i popatrzy\u0142a pod g\u00f3rk\u0119, lecz nie zamigota\u0142o w ciemno\u015bciach ani jedno blade \u015bwiate\u0142ko, kt\u00f3re \u015bwiadczy\u0142oby o istnieniu tam jakiego\u015b domostwa\u2026 Zm\u0119czenie i&nbsp; rezygnacja, \u017cal, smutek. \u2026I zi\u0105b opanowa\u0142y Dziewczynk\u0119 do tego stopnia, \u017ce z jej oczu zn\u00f3w pociek\u0142y \u0142zy. Przy\u015bwiecaj\u0105c latark\u0105 , wyci\u0105ga\u0142 z podr\u00f3\u017cnej torby bluz\u0119 z d\u0142ugim r\u0119kawem i kapturem. Ubieraj\u0105c zapi\u0119\u0142a pod sam\u0105 szyj\u0119 i nak\u0142adaj\u0105c kaptur na g\u0142ow\u0119, posz\u0142a dalej w znanym rytmie k\u00f3\u0142eczek , kt\u00f3rym od tej pory wt\u00f3rowa\u0142o ujadanie psa i jej szloch. Gdy ju\u017c przesta\u0142a s\u0142ysze\u0107 szczekanie psa, mijaj\u0105c zakr\u0119t poro\u015bni\u0119ty czarn\u0105 g\u0119stwin\u0105, Nagle&nbsp; zobaczy\u0142a majacz\u0105c\u0105 w ciemno\u015bciach sylwetk\u0119 budynku. Prawie by\u0142 niewidoczny na tle lasu rosn\u0105cego tu\u017c za nim. Wyskoki prostok\u0105tny budynek, te\u017c z drewnianych bali, lecz le\u017c\u0105cych na wysokim kamiennym fundamencie. Po\u015brodku kilka stopni, te\u017c kamiennych, kt\u00f3re prowadzi\u0142y na zadaszony&nbsp; ganek\u2026 To by\u0142 dom z fotografii. Dziewczynka podesz\u0142a bli\u017cej, zatrzymuj\u0105c w miejscu w kt\u00f3rym kiedy\u015b by\u0142o podw\u00f3rko, czyli na wydeptanym trawniku \u2026W jednym miejscu trwa by\u0142a ca\u0142kiem usch\u0142a bo okala\u0142a palenisko, zrobione z kilku pop\u0119kanych ceg\u0142\u00f3wek, do po\u0142owy zakopanych w ziemi. Obok sta\u0142a \u0142aweczka zrobiona z rozszczypanego na p\u00f3\u0142 , drewnianego pnia\u2026 Opar\u0142a o ni\u0105 sw\u00f3j dobytek i skierowa\u0142a \u015bwiat\u0142o latarki na dom. Nie mia\u0142 okien, zamiast nich, po obu stronach ganku w okiennych wn\u0119kach, stercza\u0142y tafle z desek przybijanych jedna obok drugiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna zacz\u0119\u0142a obchodzi\u0107 dom do doko\u0142a. Po prawej stronie sta\u0142a studnia z fiku\u015bnym daszkiem nad korb\u0105 z \u0142a\u0144cuchem, na kt\u00f3rego ko\u0144cu hu\u015bta\u0142o sie metalowe wiaderko na wod\u0119. Po tej stronie domu, okna r\u00f3wnie\u017c by\u0142y zabite deskami. \u2026I z ty\u0142u domu podobnie. Obchodz\u0105c dalej, natkn\u0119\u0142a si\u0119 na drewnian\u0105 przybud\u00f3wk\u0119, z&nbsp; daszkiem wspartym o bok budynku. Obchodz\u0105c dalej, znalaz\u0142a si\u0119 zn\u00f3w od frontu budynku. Zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce do przybud\u00f3wki drzwi s\u0105 lekko uchylone, pchn\u0119\u0142a je \u2026Otwar\u0142y si\u0119 do \u015brodka na o\u015bcie\u017c, wydaj\u0105c bolesny j\u0119k. W \u015bwietle latarki by\u0142o wida\u0107, \u017ce poza resztk\u0105&nbsp; wyblad\u0142ego, starego siana le\u017c\u0105cego&nbsp; w ko\u0144cu pomieszczenia i&nbsp; przerdzewia\u0142ej, pustej metalowej beczki nie by\u0142o nic\u2026 Nast\u0119pnie, Dziewczynka podesz\u0142a do drzwi wej\u015bciowych domu, pokonuj\u0105c&nbsp; wysokie stopnie. Lecz drzwi&nbsp; by\u0142y zamkni\u0119te na skobel z k\u0142\u00f3dk\u0105.&nbsp; Dziewczynka przez ca\u0142y ten czas, nie przesta\u0142a p\u0142aka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przeciwnie p\u0142acz narasta\u0142 wprost proporcjonalnie do frustracji, jak\u0105 zacz\u0119\u0142a opanowywa\u0107 Dziewczynk\u0119\u2026\u201d&nbsp;<em>To \u201eWszystko\u201d mia\u0142o nie by\u0107 Tak!. Tu mieli Mnie powita\u0107 Dziadkowie, mia\u0142y by\u0107 \u0142zy wzruszenia, nie \u017calu i rozpaczy!<\/em>\u201e\u2026 Gdy wr\u00f3ci\u0142a do \u0142aweczki po\u015brodku podw\u00f3rka, ko\u0144ce r\u0119kaw\u00f3w od bluzy by\u0142y mokre od wcieranych w nie \u0142ez\u2026 \u0142api\u0105c za sw\u00f3j baga\u017c, wci\u0105gn\u0119\u0142a&nbsp; do przybud\u00f3wki, zamykaj\u0105c za sob\u0105 skrzypi\u0105ce drzwi i zapar\u0142a torba podr\u00f3\u017cn\u0105\u2026. Dla pewno\u015bci, przesun\u0119\u0142a jeszcze pod nie star\u0105 beczk\u0119\u2026 Usiad\u0142a obok na ziemi zapieraj\u0105c si\u0119 plecami o \u015bcian\u0119 domu.&nbsp;<em>\u201d&nbsp; W co&nbsp; ja&nbsp; si\u0119&nbsp; \u201ekretynka\u201d wpakowa\u0142am!?.<\/em>.\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a. i z podr\u0119cznego plecaka wyci\u0105ga\u0142 telefon;&nbsp; \u201d&nbsp;<em>22,45\u2033, \u201d 30% Pojemno\u015bci\u201d,&nbsp; \u201d Masz kilka nieodebranych wiadomo\u015bci\u201d i \u201eBrak zasi\u0119gu<\/em>\u201d \u2013&nbsp; By\u0142y pierwszymi pozycjami&nbsp; kt\u00f3re odbi\u0142y si\u0119 w za\u0142zawionych oczach.. Dziewczynka uchylaj\u0105c&nbsp; plecak&nbsp; wrzuci\u0142a do \u015brodka i impetem&nbsp; telefon \u2026 Skulona,&nbsp; obj\u0119\u0142a r\u0119koma kolana, k\u0142ad\u0105c na nich g\u0142ow\u0119, zasn\u0119\u0142a. \u2026Tak szybko, \u017ce nawet nie zd\u0105\u017cy\u0142a pomy\u015ble\u0107 nad tym w jak trudnym znalaz\u0142a si\u0119 po\u0142o\u017ceniu.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;Dzie\u0144 \u201eDrugi \u201d&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;Nie ma czego\u015b takiego jak-&nbsp; Przeciwno\u015bci losu. \u2026Bo to oznacza\u0142oby, \u017ce nasz los, dzieje sie wed\u0142ug u\u0142o\u017conego wcze\u015bniej scenariusza\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; ***<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;(\u2026) Porankiem, obudzi\u0142 j\u0105 natr\u0119tny promyk s\u0142o\u0144ca, \u015bwiec\u0105cy z pomi\u0119dzy szpar w deskach z kt\u00f3rych by\u0142y zbite drzwi do przybud\u00f3wki \u2013 \u015awiec\u0105c w jej b\u0142\u0119kitne oczy.&nbsp; Le\u017ca\u0142a skulona na boku z r\u0119koma pod g\u0142ow\u0105. Klepisko przybud\u00f3wki us\u0142ane by\u0142o resztkami siana, zr\u0119bkami drzewa i ich kory. Wygl\u0105d dziewczynki nie wiele r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od wygl\u0105du klepiska. Dziewczynka usiad\u0142a, zsuwaj\u0105c kaptur z g\u0142owy. Rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 doko\u0142a, jakby nie wiedzia\u0142a gdzie jest!?. \u2026Jakby wszystko to, co wczoraj si\u0119 wydarzy\u0142o by\u0142o tylko snem. Trwa\u0142o to chwilk\u0119, bo rzeczywisto\u015b\u0107 da\u0142a bole\u015bnie odczu\u0107, przespan\u0105 noc na twardym pod\u0142o\u017cu i ca\u0142e wspomnienie wczorajszego dnia wr\u00f3ci\u0142o.&nbsp; Bola\u0142y j\u0105 wszystkie mi\u0119\u015bnie. Podnios\u0142a si\u0119 , najpierw na czworaka a potem na obie nogi. Odsuwaj\u0105c beczk\u0119 od wej\u015bcia i sw\u00f3j baga\u017c, uchyli\u0142a drzwi\u2026 Do \u015brodka wpad\u0142 blask s\u0142o\u0144ca, wype\u0142niaj\u0105c szop\u0119 a\u017c po dach. Na zewn\u0105trz by\u0142 pi\u0119kny, ciep\u0142y Letni dzie\u0144\u2026 Powoli wysz\u0142a na trawiaste podw\u00f3rko, mru\u017c\u0105c zaspane oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Usiad\u0142a na \u0142aweczce, patrz\u0105c na dom. I cho\u0107 na plecach czu\u0142a ciep\u0142o s\u0142o\u0144ca, w jej sercu poczu\u0142a ch\u0142\u00f3d beznadziei;&nbsp;<em>\u201d Co ja teraz zrobi\u0119?, Mo\u017ce to nie jest jednak ten dom, mo\u017ce jest gdzie\u015b Inny \u2013 Podobny!?<\/em>\u201d \u2013&nbsp; W g\u0142owie rozp\u0119dza\u0142a si\u0119 karuzela my\u015bli. Dziewczynka, siedz\u0105c na \u0142aweczce ko\u0142ysa\u0142a si\u0119 w prz\u00f3d i w ty\u0142, jakby to mia\u0142o wzburzy\u0107 owe my\u015bli, rozchlapuj\u0105c rozwi\u0105zaniami. Nagle zobaczy\u0142a, \u017ce po jej lewym r\u0119kawie, pe\u0142znie obrzyd\u0142e stworzenie z du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 n\u00f3\u017cek!? \u2026 &nbsp;<em>\u201e\u0142eee!<\/em>&nbsp;\u201e- Wsta\u0142a na obie nogi otrzepuj\u0105c r\u0119kaw bluzy. Uzna\u0142a, \u017ce to jednak ma\u0142o, wi\u0119c \u015bci\u0105gaj\u0105c bluz\u0119, rzuci\u0142a ja przed siebie, depcz\u0105c nog\u0105\u2026 Lecz wtedy zda\u0142a sobie spraw\u0119 z komizmu tej sytuacji;&nbsp;<em>\u201d Panika na widok robaczka!? \u2013&nbsp;<\/em>\u2026 I pierwszy raz od d\u0142u\u017cszego&nbsp; czasu , u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. Wida\u0107, ten u\u015bmiech by\u0142 jej potrzebny, bo odwi\u00f3d\u0142 j\u0105 od my\u015bli o tym <em>co dalej?<\/em>&nbsp; A skupi\u0142a uwag\u0119 na tym co jest teraz.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszej kolejno\u015bci, rzeczy do zrobienia, wyci\u0105ga\u0142 telefon. Na telefonie nadal tkwi\u0142 \u201e<em>Brak zasi\u0119gu<\/em>\u201d i nie&nbsp; by\u0142o ani jednej kreseczki na skali. \u201e<em>27% Pojemno\u015bci Baterii<\/em>\u201d \u2013&nbsp; Ale ten problem od\u0142o\u017cy\u0142a na p\u00f3\u017aniej. \u201e<em>Godzina ; 8,45<\/em>\u2013&nbsp; Odrobin\u0119 by\u0142a zdziwiona, \u017ce to ju\u017c Tyle godzin, ale przecie\u017c sporo si\u0119 wczoraj dzia\u0142o!?\u2026 Nast\u0119pn\u0105 rzecz\u0105 jak\u0105 zrobi\u0142a, by\u0142o rozpakowania swojego skromnego dobytku. Suwak torby podr\u00f3\u017cnej zaskomla\u0142, gdy j\u0105 rozpina\u0142a. Z wewn\u0105trz wyci\u0105ga\u0142 ubrania i r\u0119czniki, kt\u00f3re tkwi\u0142y na samej g\u00f3rze . P\u00f3\u017aniej wyci\u0105ga\u0142 i rozpakowa\u0142a&nbsp; reklam\u00f3wka z prowiantem;&nbsp;<em>Dwie puszki \u201d Mi\u0119snej konserwy turystycznej\u201d , 5 zupek b\u0142yskawicznych -2 x \u201eRos\u00f3\u0142 z makaronem\u201d i 3 opakowania zupki do zalewania \u201eGrzybowa\u201d. &#8222;<\/em>\u2026Ma\u0142o\u201d- Pomy\u015bla\u0142a. Ale przecie\u017c ju\u017c wiedzia\u0142a gdzie jest sklep\u2026 Nast\u0119pnie wyci\u0105ga\u0142a owini\u0119te w&nbsp; czarny kostium k\u0105pielowy, czarne sanda\u0142y z rzemykami, Toaletk\u0119 \u2013 Czyli wielkich rozmiar\u00f3w torebk\u0119 zapinan\u0105 na zamek b\u0142yskawicy z przyborami do piel\u0119gnacji cia\u0142a i nie tylko\u2026 Ksi\u0105\u017ck\u0119 w cienkiej ok\u0142adce z serii &#8211; Odetchnij od miasta \u2013 G\u00f3ry\u2026.\u201d&nbsp;<em>I tak jej nie przeczytam!<\/em>&nbsp;\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a rzucaj\u0105c na do walizki gdzie le\u017ca\u0142 \u015bpiw\u00f3r i namiot jednoosobowy, czterok\u0105tny\u2026 Kt\u00f3ry gdy po roz\u0142o\u017ceniu sta\u0142 pusty, odlatywa\u0142 przy bylepodmuchu wiatru.&nbsp;<em>\u201d Pewno dla tego ma r\u00f3\u017cowy kolor, \u017ceby go mo\u017cna by\u0142o \u0142atwiej znale\u017a\u0107 jak odleci<\/em>\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a przekornie Dziewczynka.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u015br\u00f3d niewielu ubra\u0144&nbsp; by\u0142y Jej ;&nbsp;<em>ulubione spodnie ogrodniczki. Teksasowa mini sp\u00f3dniczka i z tego samego materia\u0142u, kr\u00f3tkie spodenki z postrz\u0119pionymi nogawkami. \u2026Bardzo kr\u00f3tkie!. Bawe\u0142niany zielony dres z bluz\u0105 \u2013 To do spania.&nbsp; Niebieska bluzka&nbsp; z kr\u00f3tkim&nbsp; r\u0119kawami&nbsp; i bia\u0142ym ko\u0142nierzykiem\u2026 Czarny podkoszulek, taki kt\u00f3ry zak\u0142ada\u0142a na czarny k\u0105pielowy str\u00f3j do czarnych sanda\u0142k\u00f3w na rzemykach, lub do czarnych leggins\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142a na sobie od wczoraj. Trzy bia\u0142e podkoszulki , dwie pary bia\u0142ych skarpet, jedna&nbsp; para zielonych grubych \u2013 Tych do spania,&nbsp;&nbsp; kilka par \u2026Majteczek! ( Wiadomo do czego)\u2026 I og\u00f3lnie rzecz ujmuj\u0105c \u201einna bielizna osobista\u201d&nbsp;<\/em>. \u2013 Nikt jej nie powiedzia\u0142 co ma spakowa\u0107. \u2026Nikt&nbsp; j\u0105 nie spyta\u0142 przed wyjazdem, co zapakowa\u0142a\u2026 Jako\u015b&nbsp; w przygotowaniach do wyprawy, to co z sob\u0105 ma zabra\u0107, zesz\u0142o na drugi plan. Si\u0119gn\u0119\u0142a po&nbsp; sw\u00f3j nieod\u0142\u0105czny plecak. Wystawa\u0142a z niego butelka wody mineralnej z po\u0142ow\u0105 obj\u0119to\u015bci wody\u2026 \u2013&nbsp;<em>Dro\u017cd\u017c\u00f3wki!<\/em> \u2013 Wybuch\u0142a rado\u015bci\u0105, gdy zobaczy\u0142a owini\u0119te w papier ciasto.<\/p>\n\n\n\n<p>Na dnie plecaka le\u017ca\u0142a&nbsp; jeszcze \u0142adowarka do telefonu, plastikowy zielony kubek do picia z uszkiem i portfel\u2026 A w&nbsp; nim legitymacja szkolna i par\u0119 drobniak\u00f3w. Zniech\u0119cona odrzuci\u0142a go na bok. Z wewn\u0119trznej kieszonki&nbsp; wyci\u0105ga\u0142 notatnik do pisania z wsadzonym w nim, pomi\u0119dzy kartki w kratk\u0119 \u2013 D\u0142ugopisem\u2026 W&nbsp; tym notatniku&nbsp; chowa\u0142a te\u017c fotografi\u0119 domu, przed kt\u00f3rym w\u0142a\u015bnie teraz si\u0119 znajdowa\u0142a i z\u0142o\u017con\u0105 wp\u00f3\u0142 kartk\u0119 z Modlitwa. Si\u0119gn\u0119\u0142a po toaletk\u0119, wyjmuj\u0105c z niej ma\u0142e lusterko, zobaczy\u0142a w nim swoje odbicie, nie mog\u0142a uwierzy\u0107, \u017ce mo\u017cna wygl\u0105da\u0107 a\u017c tak okropnie! ; \u201e<em>Jak ja wygl\u0105dam!?<\/em>\u201e- Przerazi\u0142o j\u0105, Jej w\u0142asne odbicie. Od\u0142o\u017cy\u0142a okropne zwierciad\u0142o z powrotem\u2026 Wsta\u0142a ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 dooko\u0142a. Miejsce w kt\u00f3rym sta\u0142 dom, by\u0142o niewielk\u0105 polan\u0105.&nbsp;&nbsp; \u2026 \u201e<em>Czy mo\u017ce \u0142\u0105k\u0105 po\u015br\u00f3d lasu? \u2013 To w zasadzie najmniej wa\u017cne<\/em>\u201e.- Za domem w niewielkiej odleg\u0142o\u015bci zaczyna\u0142 si\u0119 las, kt\u00f3ry&nbsp; ostro wznosi\u0142 si\u0119 w gore.. Po lewej stronie, tej na kt\u00f3rej znajdowa\u0142a si\u0119 przybud\u00f3wka, \u0142\u0105ka \u0142agodnie przechodzi\u0142a w co\u015b na kszta\u0142t sadu, potem ten sad zarasta\u0142 krzewami a potem zn\u00f3w by\u0142a \u015bciana lasu, z kt\u00f3rej wychodzi\u0142a droga.&nbsp; Po przeciwnej stronie&nbsp; \u0142\u0105ka \u0142agodnia\u0142a i si\u0119 poszerza\u0142a, ale tylko w stron\u0119 lasu za domem.Po&nbsp; drugiej stronie by\u0142a rzeczka, kt\u00f3ra bieg\u0142a wzd\u0142u\u017c, \u0141\u0105ka si\u0119 zapada\u0142a w wy\u017c\u0142obiony przez wod\u0119 strumienia jaz, kt\u00f3ry tworzy\u0142 p\u00f3\u0142kole swoim korytem, w\u017cynaj\u0105c w \u0142\u0105k\u0119\u2026 W tym miejscu by\u0142 zakr\u0119t, kt\u00f3ry przys\u0142ania\u0142 dalszy widok, bo po drugiej stronie zakr\u0119tu ros\u0142y drzewa.&nbsp; Dopiero Gdy Dziewczynka chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej, podesz\u0142a do studni obok domu, z dro\u017cd\u017c\u00f3wk\u0105 w jednej r\u0119ce a butelk\u0105 wody w drugiej, zauwa\u017ca\u0142a w oddali zabudowania, kt\u00f3re mija\u0142a wczoraj wieczorem. Ostro\u017cnie nachylaj\u0105c si\u0119 nad studni\u0105, zerkn\u0119\u0142a w d\u00f3\u0142 i zawo\u0142a\u0142a \u201d&nbsp;<em>Echo!<\/em>\u201d&nbsp; \u2013 Lecz us\u0142ysza\u0142a tylko st\u0142umiony sw\u00f3j okrzyk. Zrezygnowa\u0142a z jakiejkolwiek pr\u00f3by, nabrania z wn\u0119trza studni wody, uznaj\u0105c to za zbyt trudne i niebezpiecznie dla Niej\u2026 Wi\u0119c nieco p\u00f3\u017aniej z&nbsp; r\u0119cznikiem i \u015bwie\u017co rozpakowanym myd\u0142em oraz buteleczk\u0105 szamponu do w\u0142os\u00f3w, sta\u0142a na dnie w\u0105wozu strumyka. Prowadzi\u0142a tam w\u0105ska \u015bcie\u017cynka\u2026 Nawet kto\u015b specjalnie wykopa\u0142 stopnie w stromi\u017anie Potoka\u2026 Woda by\u0142a lodowata!. Dziewczynka rozebra\u0142a si\u0119 do po\u0142owy, chlapi\u0105c r\u0119koma wod\u0105 na t\u0119 nag\u0105 po\u0142ow\u0119 \u2026 Przy okazji mocz\u0105c t\u0105 -ubran\u0105, czyli czarne legginsy po kolanka i ulubione przez Dziewczynk\u0119 \u201eBitersy\u201d na obu stopach \u2013 Szcz\u0119kaj\u0105c przy tym z\u0119bami z zimna\u2026 Ten szcz\u0119k nie usta\u0142 nawet wtedy, gdy po k\u0105pieli owin\u0119\u0142a sie r\u0119cznikiem\u2026 Przesta\u0142a ,&nbsp; dopiero, gdy wychodz\u0105c na polan\u0119 , s\u0142o\u0144ce w swej \u0142askawo\u015bci ogrza\u0142o Dziewczynk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Po k\u0105pieli, zamieni\u0142a sw\u00f3j brudny &#8211; bia\u0142y podkoszulek na taki sam lecz czysty i suchy ubieraj\u0105c go. Potem energiczne&nbsp; potrz\u0105sa\u0142a g\u0142ow\u0105&nbsp; we wszystkie strony, aby jej rude i d\u0142ugie w\u0142osy wysch\u0142y w cieple s\u0142o\u0144ca, przeczesuj\u0105c je od czasu do czasu szczotk\u0105. Gdy w\u0142osy by\u0142y ju\u017c na tyle suche, \u017ce mog\u0142a&nbsp; spi\u0105\u0107 w ko\u0144ski ogon, zabra\u0142a si\u0119 do rozk\u0142adania namiotu, co posz\u0142o jej \u0142atwo. \u2026\u201d<em>Przecie\u017c \u0107wiczy\u0142a na biwakach!<\/em>\u201e. Namiot rozbi\u0142a obok drewnianej \u0142awki \u2026 Ta mia\u0142a s\u0142u\u017cy\u0107, jako jedyny&nbsp; i niezast\u0105piony , wielofunkcyjny mebel\u2026 W tym momencie \u0142awka pos\u0142u\u017cy\u0142a za \u0142awk\u0119. Usiad\u0142a i zerkn\u0119\u0142a na telefon;&nbsp;<em>12,35<\/em>\u2026 Oczywi\u015bcie na skali zasi\u0119gu telefonu nic nie drgn\u0119\u0142o. Podnios\u0142a spod \u0142awki portfel, kt\u00f3ry rzuci\u0142a tam uznaj\u0105c , \u017ce i tak na nic nie b\u0119dzie jej przydatny.&nbsp;<em>:\u201d Ale mo\u017ce chocia\u017c z tych \u201edrobniak\u00f3w\u201d uzbiera si\u0119 na chleb?<\/em>\u201e\u2026 Z rozrzewnieniem spojrza\u0142a&nbsp; na zdj\u0119cie legitymacji szkolnej\u2026 Mia\u0142a zwr\u00f3ci\u0107 po wakacjach do sekretariatu. Wyci\u0105ga\u0142 j\u0105, by sprawdzi\u0107 na odwrocie wa\u017cno\u015b\u0107 \u2013 To mog\u0142o si\u0119 okaza\u0107&nbsp; pomocne. Razem z legitymacj\u0105 z kieszonki wysun\u0105\u0142 si\u0119 banknot, kt\u00f3ry zata\u0144czy\u0142 kilka piruet\u00f3w w powietrzu i upad\u0142 na ziemi\u0119\u2026 \u201e-&nbsp;<em>Oo! \u2013 A To ci niespodzianka!?. Kolejny cud\u201d&nbsp;<\/em>\u2013 Pomy\u015bla\u0142a a jej b\u0142\u0119kitne oczy, b\u0142ysn\u0119\u0142y rado\u015bci\u0105. By\u0142 to stu z\u0142otowy banknot, kt\u00f3ry wcisn\u0119\u0142a jej Babcia Agata w czasie ostatniego obiadu u Niej,&nbsp; na kt\u00f3ry zaprosi\u0142a&nbsp; rodzic\u00f3w i J\u0105.&nbsp;<em>\u201d Szcz\u0119\u015bcie pojawia si\u0119 czasem niespodziewanie, czasem zostaje z nami na d\u0142u\u017cej, mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie pocz\u0105tek szcz\u0119\u015bcia , cho\u0107 nie koniec k\u0142opot\u00f3w<\/em>\u201d \u2013 Przesz\u0142o przez my\u015bl m\u0105drej Dziewczynce.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka, wszystko co posiada\u0142a i da\u0142o si\u0119 zapakowa\u0107 do torby podr\u00f3\u017cnej. Opr\u00f3cz niezb\u0119dnego plecaka z ca\u0142ym wyposa\u017ceniem, czyli wszystko co w nim by\u0142o do tej pory\u2026 Poza&nbsp; pysznymi&nbsp; dro\u017cd\u017c\u00f3wkami, kt\u00f3re zjad\u0142a \u2013 Wszystko spakowa\u0142a w t\u0119 baga\u017cow\u0105 torb\u0119.&nbsp;&nbsp; A j\u0105 wpakowa\u0142a w star\u0105 beczk\u0119, a beczk\u0119 obr\u00f3ci\u0142a dnem do g\u00f3ry i zamkn\u0119\u0142a drzwi do przybud\u00f3wki. Pozostawiaj\u0105c przed domem, tylko roz\u0142o\u017cony&nbsp; namiot \u2026&nbsp; I by\u0142a gotowa na wypraw\u0119 krajoznawcz\u0105 lub , wywiad \u015brodowiskowy\u2026 Ruszy\u0142a w d\u00f3\u0142 polany. Za zakr\u0119tem pojawi\u0142o si\u0119 znajome&nbsp; gospodarstwo z psem przy budzie. Teraz w \u015bwietle dnia, Dziewczynka zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce tych budynk\u00f3w jest wi\u0119cej . Za stodo\u0142\u0105 zauwa\u017cy\u0142a kolejny dom, kt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142 na co dopiero wybudowany z za nim, prawie przy samym lesie- Kolejny, lecz tak samo stary jak ten przy drodze\u2026&nbsp; Przy traktorze&nbsp; zaparkowanym na podw\u00f3rku sta\u0142 m\u0119\u017cczyzna w czapce z pomponem\u2026 Dziewczynka zdziwi\u0142a si\u0119, \u017ce w taki upa\u0142 \u00d3w cz\u0142owiek za\u0142o\u017cy\u0142&nbsp; zimow\u0105 czapeczk\u0119\u2026 Gdy przechodzi\u0142a, m\u0119\u017cczyzna ucisza\u0142 ujadaj\u0105cego psa;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A bydzies cicho, cholero jedna!&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Ale na moment przesta\u0142 gani\u0107 psa, gdy odwracaj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 Dziewczynki , gromko powiedzia\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dzi\u0144 Dobry&nbsp; Pani!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u2026 I jakby dygn\u0105\u0142?. Nie wchodzi\u0142 z Dziewczynk\u0105 w inne interakcje \u2026;&nbsp;<em>\u201ePewnie nawet nie wie co to s\u0142owo znaczy<\/em>\u201d \u2013 Dziewczynka by\u0142a okropna!. W oddali ukaza\u0142 si\u0119 budynek szko\u0142y, dachy dom\u00f3w i wie\u017ca Ko\u015bcielna. Gdy ju\u017c dotar\u0142a do wsi, w pierwszej kolejno\u015bci uda\u0142a si\u0119 do znanego jej sklepu, lecz ku jej zaskoczeniu, za lad\u0105 by\u0142a nieznana jej Pani. Opr\u00f3cz niej w&nbsp; sklepie by\u0142o kilka os\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dzie\u0144 dobry . \u2013 z<\/em>acz\u0119\u0142a&nbsp; nie\u015bmia\u0142o\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;<em>Przepraszam czy w czasie wybierania zakup\u00f3w, mog\u0119 pod\u0142adowa\u0107 u Pani sw\u00f3j telefon?.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ekspedientka by\u0142a osob\u0105 m\u0142odsz\u0105, ni\u017c ta Pani wczoraj wieczorem. Popatrzy\u0142a oboj\u0119tnie na Dziewczynk\u0119, i wystawiaj\u0105c nieznaczne j\u0119zyk, obr\u00f3ci\u0142a gum\u0119 do \u017cucia, kt\u00f3r\u0105 trzyma\u0142a w ustach,&nbsp; odpar\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ok. Ma\u0142a\u201d Daj tego fona<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026 I wyci\u0105ga\u0142 r\u0119k\u0119 po telefon z&nbsp; \u0142adowark\u0105. Dziewczynce przemkn\u0119\u0142a my\u015bl o&nbsp; tym &nbsp;&#8211; szcz\u0119\u015bciu \u2026; \u201d<em>Na razie&nbsp; Mnie&nbsp; nie opuszcza\u0142o!<\/em>\u201e. Po dwudziestu minutach oci\u0105gania si\u0119 w sklepie, czyli tyle czasu aby dostatecznie na\u0142adowa\u0107 telefon i z wypchanym zakupami plecakiem, Dziewczynka postanowi\u0142a przeprowadzi\u0107&nbsp; rekonesans\u2026 Po godzinie rekonesansu , wiedzia\u0142a, \u017ce wie\u015b nie jest wielka. : \u201d&nbsp;<em>Jest&nbsp; w niej Szko\u0142a, Remiza stra\u017cacka, Ko\u015bci\u00f3\u0142 z przyleg\u0142ym do&nbsp; niego cmentarzem. Jest siedziba so\u0142tysa . Jest Bar &nbsp;i&nbsp; Mechanik samochodowy<\/em>\u2026 Przynajmniej tyle mie\u015bci\u0142o si\u0119 wok\u00f3\u0142 drogi, kt\u00f3r\u0105 przesz\u0142a po obu jej stronach wzd\u0142u\u017c wsi..&nbsp; Teraz nieco zm\u0119czona usiad\u0142a na \u0142aweczce przed cmentarzem\u2026 Niestety na \u017cadnym z grobowc\u00f3w nie wypatrzy\u0142a nazwiska swoich Dziadk\u00f3w\u2026 Si\u0119gn\u0119\u0142a po telefon, pokazywa\u0142<em>\u201d 16,00. \u2026I ca\u0142\u0105 skal\u0119 dost\u0119pno\u015bci<\/em>\u201e. \u2013 &nbsp;Od wczorajszego popo\u0142udnia wyczyta\u0142a w telefonie, \u017ce ma 3 nieodebrane po\u0142\u0105czenia i dwie wiadomo\u015bci\u2026 Jedno nie odebrane po\u0142\u0105czenie, by\u0142o z numeru telefonu jej Tatusia, dwa nast\u0119pne z telefonu Zo\u015bki\u2026 To drugie z dzisiejszego poranka. Wybieraj\u0105c jej numer, my\u015bla\u0142a o czym ma zacz\u0105\u0107 m\u00f3wi\u0107, tyle si\u0119 tego wydarzy\u0142o!?. Po sygnale us\u0142ysza\u0142a znane ;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No cze\u015b\u0107! &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>a potem;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ty wiesz, \u017ce dzwoni\u0142 za Tob\u0105 tw\u00f3j Tata?..W co ty Mnie wrobi\u0142a\u015b!?..\u017be ja si\u0119 da\u0142am w to wci\u0105gn\u0105\u0107!?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A tam Zo\u015bka!.Nie panikuj!\u2026 A Tatu\u015b o co pyta\u0142?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No jak o co!?\u2026. Czy dojecha\u0142a\u015b Sieroto Jedna!?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Eno, nie przezywaj Mnie tak!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Obruszy\u0142a si\u0119 Dziewczynka. Lecz w s\u0142uchawce rozleg\u0142o si\u0119 tylko przeci\u0105g\u0142e&nbsp;<em>\u201d Taaaa<\/em>\u201d a po chwili&nbsp; konsternacji;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u2026Powiedzia\u0142am, \u017ce nie wiem dlaczego nie odbierasz, bo nie jeste\u015bmy&nbsp; w tym samym Zast\u0119pie a tw\u00f3j namiot jest na ko\u0144cu obozu\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Szpili\u0142 co\u015b wi\u0119cej?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dopytywa\u0142a Dziewczynka. \u201eSzpili\u0107\u201d w ich slangu oznacza\u0142o tyle co nadmierna ciekawo\u015b\u0107 \u2026. Zadawanie pyta\u0144 -Wbijanie szpilek.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nie\u2026 Powiedzia\u0142, \u017ce dzi\u015b zadzwoni do Ciebie jak wr\u00f3ci z pracy\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ok. Dzi\u0119ki ! Zocha. \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;Dziewczynka postanowi\u0142a, \u017ce jednak niczego jej nie b\u0119dzie opowiada\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013&nbsp; A wypchaj si\u0119 ze swoimi \u201eW \u2026dzi\u0119kami\u201d wariatko!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Us\u0142ysza\u0142a&nbsp; i w&nbsp; telefonie rozleg\u0142 si\u0119 chichotanie a potem&nbsp; pojawi\u0142 si\u0119 komunikat \u201d Po\u0142\u0105czenie&nbsp; zosta\u0142o zako\u0144czone\u201d .&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tatu\u015b C\u00f3rusi wraca\u0142 z pracy zazwyczaj ko\u0142o 18-stej . Wi\u0119c C\u00f3rusia, zerwa\u0142a si\u0119 z \u0142aweczki i uda\u0142a w drog\u0119 powrotn\u0105 do Gaj\u00f3wki. Gdy dochodzi\u0142a na miejsce, namiot wci\u0105\u017c sta\u0142 na swoim miejscu obok \u0142awki z roz\u0142upanego na p\u00f3\u0142 pnia\u2026 Postawi\u0142a na nim wypchany zakupami&nbsp; plecak. sprawdzaj\u0105c zawarto\u015b\u0107 ; \u201d&nbsp;<em>1-dno&nbsp; opakowanie pokrojonego w kromki chleba, 4 bu\u0142ki \u2013 Prawie ca\u0142kiem czerstwe, lecz \u015bwie\u017cych ju\u017c nie by\u0142o. 2 wody mineralne w du\u017cych butelkach\u2026 I okr\u0105g\u0142e opakowanie margaryny \u201eSmakowita\u201d.&nbsp; 1 ma\u0142y metalowy kubeczek\u2026 \u201eSk\u0142adany n\u00f3\u017c w\u0119dkarski z ostrzem 8\u00d71,5 cm \u2013 Scyzoryk\u201d \u2013 Tak pisa\u0142o&nbsp; na metce jego&nbsp; opakowania<\/em>\u2026\u201d- Po tych zakupach zn\u00f3w niewiele zosta\u0142o w portfelu. Z odwr\u00f3conej do g\u00f3ry dnem beczki , wyci\u0105ga\u0142 swoje skarby i ca\u0142y ten majdan wrzuci\u0142a do wewn\u0105trz namiotu. A potem zabra\u0142a si\u0119 do otwierania jednej z konserw, na kt\u00f3rej wieczku by\u0142 motylek, nale\u017ca\u0142o szarpn\u0105\u0107 za \u00f3w motylek a wieczko powinno ust\u0105pi\u0107, ods\u0142aniaj\u0105c zawarto\u015b\u0107. \u2026Niestety nic takiego si\u0119 nie sta\u0142o, bo blaszka motylka po szarpni\u0119ciu odesz\u0142a od wieczka sama, nie razem z nim!\u2026 dziewczynka zacz\u0119\u0142a u\u017cywa\u0107 Owego &#8211; Scyzoryka.&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Umieszczaj\u0105c konserw\u0119 pomi\u0119dzy dwoma stopami, odzianymi w bia\u0142e obuwie marki Puma \u2013&nbsp; Nie \u015bci\u0105gane ze st\u00f3p od dw\u00f3ch dni, co da\u0142o si\u0119 wyczu\u0107. \u2026Wi\u0119c umie\u015bciwszy miedzy nimi puszk\u0119, Dziewczynka chcia\u0142a wbi\u0107 n\u00f3\u017c w metalowe wieczko, lecz nie trafi\u0142a w skraj puszki a w odstaj\u0105c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 obuwia prawej nogi, przecinaj\u0105c&nbsp; j\u0105 wp\u00f3\u0142<em>\u2026\u201d Dobrze , \u017ce nie w nog\u0119!?<\/em>\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a. Lecz bez zastanowienia powt\u00f3rzy\u0142a operacje \u201eKonserwa\u201d, tym razem trafiaj\u0105c celnie. Podwa\u017cone no\u017cem wieczko odpad\u0142o i do nozdrzy Dziewczynki dobieg\u0142 zapach peklowanego mi\u0119sa\u2026 C\u00f3\u017c to by\u0142a za uczta! Zjad\u0142a wszystkie cztery , czerstwe bu\u0142ki, posmarowane margaryn\u0105 i grubymi plasterkami konserwy\u2026 A wszystko popi\u0142a&nbsp; \u201eWod\u0105 z krystalicznych \u017ar\u00f3de\u0142\u201d \u2013 Tak przynajmniej pisa\u0142o na nalepce butelki\u2026&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;Na telefonie&nbsp; by\u0142o par\u0119 minut przed 18-st\u0105. Dziewczynka pochwyci\u0142a telefon i zacz\u0119\u0142a biega\u0107 wok\u00f3\u0142 Gaj\u00f3wki w poszukiwani zasi\u0119gu\u2026 Znalaz\u0142a go tu\u017c za zakr\u0119tem, na pocz\u0105tku polany, wprawdzie par\u0119 kresek, ale to wystarczy\u0142o. Usiad\u0142a na \u0142\u0105ce w oczekiwaniu a\u017c rozlegnie si\u0119 d\u017awi\u0119k telefonu\u2026 15 minut p\u00f3\u017aniej, po\u0142o\u017cy\u0142a sie na plecach, wpatruj\u0105c w b\u0142\u0119kit nieba\u2026 D\u017awi\u0119k melodyjki&nbsp; telefonu , wyrwa\u0142 j\u0105 z drzemki , gdy s\u0142o\u0144ce w po\u0142owie schowane by\u0142o nad \u015bcian\u0105 lasu za domem\u2026&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak halo Tatu\u015b?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Wypowiedzia\u0142a, \u015bpi\u0105cym g\u0142osem, jakby co dopiero otworzy\u0142a oczy!\u2026 Bo tak przecie\u017c by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No cze\u015b\u0107 C\u00f3reczko, co jest z Tob\u0105?\u2026 Nie odbierasz, albo zasi\u0119gu nie ma!?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No co Ja Tobie, Tatusiu poradz\u0119, tu doko\u0142a s\u0105 g\u00f3ry przecie\u017c\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Powiedzia\u0142a ca\u0142\u0105 prawd\u0119 na temat tego, \u017ce nie odebra\u0142a od niego po\u0142\u0105czenia.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Po g\u0142osie s\u0142ysz\u0119, \u017ce ci\u0119 obudzi\u0142em?\u2026 Przepraszam , \u017ce dopiero teraz dzwoni\u0119, ale po pracy um\u00f3wi\u0142em si\u0119 na mecz&nbsp; tenisa z koleg\u0105, skoro Mamy nie ma w domu!?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Tu dziewczynka spojrza\u0142a na wy\u015bwietlacz czasu&nbsp;<em>; 20,20!<\/em>&nbsp;\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No prawie ju\u017c zasypia\u0142am. \u2013 s<\/em>k\u0142ama\u0142a, bo przecie\u017c co dopiero si\u0119 obudzi\u0142a.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Zm\u0119czona jestem Tatusiu, tyle wra\u017ce\u0144. \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;to akurat by\u0142o prawd\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dobrze c\u00f3reczko, \u015bpij \u201eSkarbusiu\u201d, ja um\u00f3wi\u0142em si\u0119 z Dziadkami, \u017ce do nich wpadn\u0119 na bryd\u017ca\u2026 Spokojnie mog\u0119 zarwa\u0107 nock\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Pozdr\u00f3w ich Ode Mnie , Tatusiu\u2026 Dobranoc.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tatu\u015b ju\u017c nie odpowiedzia\u0142 na jej \u201eDobranoc\u201d , by\u0107 mo\u017ce spieszy\u0142 si\u0119 bardzo na partyjk\u0119 bryd\u017ca?\u2026 \u201d&nbsp;<em>Ja piernicz\u0119<\/em>\u201e- Przemkn\u0119\u0142o Dziewczynce, przez my\u015bl ma\u0142o partykularne s\u0142owo \u2013&nbsp; \u201d&nbsp;<em>To ja tyle czasu spa\u0142am!?<\/em>\u201e.&nbsp; I zerwa\u0142a si\u0119 na r\u00f3wne nogi, rozgl\u0105daj\u0105c wok\u00f3\u0142\u2026 Obok domu w szaro\u015bci, kt\u00f3ra wype\u0142nia\u0142a dolin\u0119, sta\u0142 r\u00f3\u017cowy namiot wci\u0105\u017c w tym samym miejscu a wszystko wok\u00f3\u0142 niego, pozosta\u0142o te\u017c niezmiennie takie, jak przed drzemk\u0105.&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W tej cz\u0119\u015bci doliny szybko zapada\u0142a ciemno\u015b\u0107, bo os\u0142oni\u0119ta stromizn\u0105 lasu by\u0142a prawie ze wszystkich stron. Wtedy przypomnia\u0142a sobie o latarce, o kt\u00f3rej ca\u0142kowicie zapomnia\u0142a rano. Zerkn\u0119\u0142a na drewniana przybud\u00f3wk\u0119. \u201d&nbsp;<em>Oby tam by\u0142a\u2026 I czy ja j\u0105 wczoraj wy\u0142\u0105czy\u0142am !?<\/em>&nbsp;\u201d \u2013 U\u017cywaj\u0105c \u015bwiat\u0142a telefonu szuka\u0142a\u2026&nbsp; Wtedy pierwszy raz w \u017cyciu, zacz\u0119\u0142a si\u0119 modli\u0107 &nbsp;Do \u201ePana wszechmog\u0105cego\u201d, tego kt\u00f3ry by\u0142&nbsp; opisany w s\u0142owach na kartce papieru. Wida\u0107 jej modlitwa zosta\u0142a wys\u0142uchana, bo malutka latarka le\u017ca\u0142a na \u015brodku klepiska \u2013 Wy\u0142\u0105czona\u2026&nbsp; Gdy Dziewczynka upcha\u0142a w namiocie wszystkie swoje rzeczy i&nbsp; ubrana w zielony dres i zielone grube skarpety na stopach, zadba\u0142a o swoje bezpiecze\u0144stwo, wystawiaj\u0105c przed namiot par\u0119 obuwia, wraz ze skarpetami\u2026 \u201e<em>Ten zapach odstraszy nie tylko zwierz\u0119ta\u201d<\/em>&nbsp;\u2013 Pomy\u015bla\u0142a i pakuj\u0105c si\u0119 do \u015bpiwora, obr\u00f3ci\u0142a na prawy bok; \u201e<em>To si\u0119 w g\u0142owie nie mie\u015bci!?\u2026 Ile sie dzieje!<\/em>\u201e- W my\u015blach, przelecia\u0142y jej ca\u0142e dwa dni zdarze\u0144, kt\u00f3re sama na siebie sprowadzi\u0142a. Usn\u0119\u0142a zaraz po tym z pytaniem w g\u0142owie \u201e<em>Ciekawe jak d\u0142ugo jeszcze?<\/em>\u2026\u201d&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Dzie\u0144 \u201eTrzeci\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Zbieg okoliczno\u015bci &#8211; &nbsp;To takie miejsce w kt\u00f3rym \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne od siebie Przypadki\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;                  ***<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Gdy otworzy\u0142a oczy nast\u0119pnego dnia o poranku, wychodz\u0105c przed namiot, przeci\u0105g\u0142a&nbsp; si\u0119 leniwie. Zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce niebo przys\u0142aniaj\u0105 bia\u0142e ob\u0142oczki chmur, podobne unosi\u0142y si\u0119 nad&nbsp; \u0142\u0105czk\u0105 &nbsp;przed Gaj\u00f3wk\u0105. Namiot by\u0142 mokry od mgie\u0142ki kt\u00f3ra na niej osiada\u0142a a sp\u0142ywaj\u0105ce krople&nbsp; mocz\u0105 jej ulubione botki\u2026 Jeden z nich, ten kt\u00f3ry rozdar\u0142a scyzorykiem, nie nadawa\u0142 si\u0119 do chodzenia\u2026&nbsp; Lecz dziewczynka wystawi\u0142a &nbsp;obuwie do s\u0142o\u0144ca, uznaj\u0105c, \u017ce jeszcze mog\u0105 si\u0119 przyda\u0107, bo mog\u0142oby si\u0119 okaza\u0107, \u017ce sanda\u0142ki si\u0119 nie sprawdz\u0105 na tutejszej nawierzchni\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>O tym przekona\u0142a si\u0119 bole\u015bnie po 3 godzinach\u2026 Przekona\u0142a si\u0119, \u017ce kr\u00f3tkie spodenki i sanda\u0142y, nie nadaj\u0105 si\u0119 do w\u0119dr\u00f3wki przez g\u0119stwin\u0119 lasu\u2026 Miejsce na nogach w kt\u00f3rym ko\u0144cz\u0105 si\u0119 kr\u00f3tkie spodenki, po stopy odziane w sanda\u0142ki, by\u0142o pok\u0142ute przez ga\u0142\u0119zie krzew\u00f3w i innych zaro\u015bli. Oraz bole\u015bnie k\u0105sane, przez owady. A pomi\u0119dzy bose stopy a podeszw\u0119 sanda\u0142\u00f3w, bez przerwy ugniata\u0142y j\u0105 drobiny tego, po czym st\u0105pa\u0142a\u2026 Dlaczego wybra\u0142a si\u0119 na tak\u0105 eskapad\u0119?. Bo gdy&nbsp; po przebudzeniu, toalecie, \u015bniadaniu i sprawdzeniu wiadomo\u015bci&nbsp; w telefonie usiad\u0142a na \u0142aweczce obok namiotu, rozgl\u0105daj\u0105c sie wok\u00f3\u0142, widzia\u0142a szczyty wzniesie\u0144 i pomy\u015bla\u0142a, \u017ce to jedyna okazja aby wdrapa\u0107 si\u0119 na jeden z nich\u2026 Zdobywaj\u0105c jedn\u0105 z takich G\u00f3r .; \u201e<em>To by\u0142a g\u0142upia decyzja<\/em>\u201d \u2013 Po\u017ca\u0142owa\u0142a, gdy usiad\u0142a na pie\u0144ku zm\u0119czona, po\u015brodku zaro\u015bni\u0119tego stoku, na kt\u00f3rego chcia\u0142a si\u0119 wspi\u0105\u0107 szczyt\u2026 Lecz niestety nie zawr\u00f3ci\u0142a!. Co zn\u00f3w okaza\u0142o si\u0119 tragiczne w jej sytuacji. Bo gdy w butelce pozosta\u0142o mniej ni\u017c po\u0142owa jej zawarto\u015bci, czyli mniej o tyle o ile wypi\u0142a wdrapuj\u0105c si\u0119 pod g\u00f3r\u0119 nadal, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to nie by\u0142 szczyt g\u00f3ry a jedyne zaro\u015bni\u0119ty&nbsp; garb zbocza.<\/p>\n\n\n\n<p>Po obu stronach miejsca na kt\u00f3re si\u0119 wdrapa\u0142a, rozci\u0105ga\u0142y si\u0119 stromo opadaj\u0105co w\u0105wozy. Dziewczynka by\u0142a z\u0142a na siebie, lecz w swojej zawzi\u0119to\u015bci, &nbsp;postanowi\u0142a brn\u0105\u0107 dalej, id\u0105c grzbietem przez g\u0119stwin\u0119, coraz dalej i dalej od miejsca z kt\u00f3rego wysz\u0142a\u2026 Podrapane nogi ro\u015blinno\u015bci\u0105, przez kt\u00f3ra sie przedziera\u0142a bola\u0142y\u2026 Nie pomaga\u0142 na wiele bluza Polaru, kt\u00f3rego r\u0119kawami obwi\u0105za\u0142a si\u0119 w p\u00f3\u0142, przys\u0142aniaj\u0105c w ten spos\u00f3b jej obola\u0142e ko\u0144czyny , nie przywyk\u0142e do takiego cierpienia.&nbsp; \u2026Rozp\u0142aka\u0142a si\u0119, \u0142zami smutku, z\u0142o\u015bci i b\u00f3lu. Lecz dalej&nbsp; \u201eco\u015b\u201d&nbsp; j\u0105&nbsp; pcha\u0142o do przodu!?\u2026&nbsp; Po d\u0142u\u017cszej chwili, gdy wychodz\u0105c z zaro\u015bli, wesz\u0142a na kamienist\u0105 drog\u0119, poczu\u0142a ulg\u0119. Rozmazuj\u0105c \u0142zy na policzkach, przez chwil\u0119 zastanawia\u0142a si\u0119 \u201e<em>I\u015b\u0107 w d\u00f3\u0142, czy w g\u00f3r\u0119 drogi?<\/em>\u201d \u2013 Wybra\u0142a jednak kierunek w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Wybra\u0142a go z dwu powod\u00f3w;&nbsp;<em>1.Skoro i tak nie wie gdzie jest, lepiej i\u015b\u0107 w g\u00f3r\u0119, bo mo\u017ce stamt\u0105d ogarnie widokiem swoje po\u0142o\u017cenie. 2\u2026 Przecie\u017c koniecznie chcia\u0142a zdoby\u0107 jaki\u015b szczyt\u201d!<\/em>. \u2013 &nbsp;Nie myli\u0142a si\u0119. Id\u0105c drog\u0105 dotar\u0142a, mo\u017ce nie na sam szczyt g\u00f3ry, ale tu\u017c do jego podn\u00f3\u017ca. Tam ko\u0144czy\u0142a si\u0119 kamienista droga, przechodz\u0105c w \u0142\u0105k\u0119 na kt\u00f3rej \u015brodku sta\u0142 olbrzymi D\u0105b. \u2026Widok wok\u00f3\u0142 zapiera\u0142 dech. Po obu stronach g\u00f3ry, ci\u0105g\u0142y si\u0119 doliny z kt\u00f3rych zn\u00f3w wyrasta\u0142y&nbsp; g\u00f3ry. W dolinach wi\u0142y si\u0119 wst\u0105\u017cki potok\u00f3w i dr\u00f3g a obok nich zabudowania domostw\u2026 Siedzia\u0142a chwil\u0119 podziwiaj\u0105c krajobraz. Niestety z tego miejsca nie by\u0142o wida\u0107 Jej Polany &#8211; schowa\u0142a si\u0119&nbsp; za drzewami. Przed wyj\u015bciem, Dziewczynka wch\u0142on\u0119\u0142a sute \u015bniadanie, wi\u0119c nie pomy\u015bla\u0142a nawet o spakowaniu cho\u0107by kromeczki chleba do plecaka\u2026 Prze\u0142ykaj\u0105c \u015blin\u0119 dopi\u0142a reszt\u0119 wody z butelki, rzucaj\u0105c j\u0105 obok \u2026 Jako bezu\u017cyteczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201d \u2026 Fajnie!. Nie wiem gdzie jestem. Nie mam wody. Jestem g\u0142odna\u2026 I g\u0142upia jestem!. Mog\u0142am przegl\u0105dn\u0105\u0107 chocia\u017c T\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119!?\u201d<\/em>\u2013 Samokrytyka na niewiele si\u0119 zda\u0142a. Wodz\u0105c beznadziejnym wzrokiem na pniu D\u0119bu, zauwa\u017cy\u0142a ma\u0142\u0105 kapliczk\u0119\u2026 \u201e<em>Dawno nikt Tu nie by\u0142\u201d<\/em>&nbsp;\u2013 Stwierdzi\u0142a po stanie kapliczki. \u2013&nbsp; Wyblak\u0142y wizerunek&nbsp; Matki Boskiej&nbsp; z liniej\u0105c\u0105, zielon\u0105 farb\u0105 a po bokach resztki zasch\u0142ych kwiat\u00f3w. \u2026Wtedy Dziewczynka si\u0119gaj\u0105c po kartk\u0119&nbsp; z zapisan\u0105 na niej modlitw\u0105 \u2013 Uzna\u0142a, \u017ce cho\u0107 Ona Sama nie jest kryszta\u0142owa \u2026 Ani nigdy nie modli\u0142a si\u0119 w Ko\u015bciele,&nbsp; mo\u017ce Kto\u015b, wys\u0142ucha jej modlitwy\u2026 \u201e<em>Wczoraj z latarka si\u0119 uda\u0142o\u2026 To dlaczego i nie ma uda\u0107 sie dzi\u015b<\/em>\u201d \u2013 I odrzucaj\u0105c wszystko co zb\u0119dne, czyli plecak i bluz\u0119 z Polaru, ukl\u0119k\u0142a&nbsp; pod kapliczk\u0105. I na wz\u00f3r, tekst\u00f3w kt\u00f3re wyczyta\u0142a w Biblii, nie robi\u0105c znaku krzy\u017ca, lecz k\u0142ad\u0105c praw\u0105 r\u0119k\u0119 na sercu -\u201d&nbsp;<em>Uzna\u0142a, \u017ce tak trzeba\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142a&nbsp; m\u00f3wi\u0107 g\u0142o\u015bno od s\u0142owa&nbsp; \u201e<em>Panie<\/em>\u201d , lecz zamilk\u0142a, bo pomy\u015bla\u0142a -\u201e<em>W\u0142a\u015bciwie to nie wiem Kim jeste\u015b, czy Bogiem, czy Anio\u0142em\u2026 Nawet nie wiem, czy jako nieochrzczonej&nbsp; przys\u0142uguje mi&nbsp; Anio\u0142 Str\u00f3\u017c? \u2026Czyta\u0142am o Bogu i Anio\u0142ach. \u2026Lecz uwierzy\u0107 w to wszystko nie potrafi\u0119\u2026 Wybacz!<\/em>\u201d \u2013 Tu schyli\u0142a rud\u0105 g\u0142ow\u0105&nbsp; z pokor\u0105\u2026 I dalej snu\u0142a modlitw\u0119 w my\u015blach zaczynaj\u0105c od s\u0142owa;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;<em>\u201eDuchu, kt\u00f3ry czuwasz nade Mn\u0105, spraw aby te trzy dni nie by\u0142y bolesnym do\u015bwiadczeniem mojego \u017cycia a tylko przygod\u0105, kt\u00f3rej fina\u0142 zako\u0144czy si\u0119 szcz\u0119\u015bliwie\u2026 Ze\u015blij Kogo\u015b, Tu i Teraz, kto wska\u017ce mi drog\u0119 powrotn\u0105 do domu, b\u0105d\u017a zaopiekuje si\u0119 Mn\u0105 w Twoim imieniu\u2026 Wiem, \u017ce nie raz Mi pomaga\u0142e\u015b w chwilach trudnych\u2026 Bo przecie\u017c pomaga\u0142e\u015b, prawda?. Nie obiecuj\u0119, \u017ce stan\u0119 sie lepsza, przestan\u0119 ok\u0142amywa\u0107 Innych\u2026 Bo ci\u0105gle jestem jeszcze&nbsp; Dzieckiem&nbsp;<\/em>.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026Nast\u0119pnie, Dziewczynka&nbsp; zacz\u0119\u0142a g\u0142o\u015bno czyta\u0107 tekst z kartki kt\u00f3ra trzyma\u0142a w lewej r\u0119ce:<\/p>\n\n\n\n<p>(\u2026)&nbsp;<em>I nie daj mi Panie, bym nie&nbsp; utraci\u0142a smaku&nbsp; \u017cyczliwo\u015bci i zrozumienia. Bo wtedy Moja Dusza karmi\u0107 si\u0119 b\u0119dzie pod\u0142o\u015bci\u0105, przekonana o tym, \u017ce to jedyny pokarm jaki jedz\u0105 ludzie. Nie daj mi Panie, utraci\u0107 czucia ca\u0142\u0105 sob\u0105\u2026 Bo jak bez niego poznam mi\u0142o\u015b\u0107? Nie daj mi Panie o\u015blepn\u0105\u0107. Abym zawsze&nbsp; mog\u0142a zobaczy\u0107 dobro\u0107 w ludziach \u2026\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Gdy&nbsp; przeczyta\u0142a ostatnie zdanie, z boku za jej plecami, us\u0142ysza\u0142a trzepot skrzyde\u0142 sp\u0142oszonego ptaka. Odwracaj\u0105c si\u0119, zobaczy\u0142a g\u0142ow\u0119 starszego m\u0119\u017cczyzny. Mia\u0142 poci\u0105g\u0142\u0105 twarz&nbsp; pokryta potem&nbsp; i k\u0119pk\u0105 jasnobr\u0105zowych w\u0142os\u00f3w&nbsp; z siwizn\u0105 nad stercz\u0105cymi uszami. Odwracaj\u0105 na powr\u00f3t g\u0142ow\u0119 na kapliczk\u0119,&nbsp; eksplodowa\u0142a w Niej tylko jedna, radosna&nbsp; my\u015bl ; \u201e<em>Dzi\u0119ki!<\/em>\u201e,&nbsp; lecz owo podzi\u0119kowanie wyda\u0142o si\u0119 dla dziewczynki&nbsp; zbyt skromne wi\u0119c doda\u0142a bezg\u0142o\u015bnie; \u2013&nbsp;<em>\u201d Dzi\u0119kuj\u0119 Ci Duchu, \u017ce tak szybko wys\u0142ucha\u0142e\u015b mojej pro\u015bby\u2026 Lecz znaj\u0105c&nbsp; Moje s\u0142abo\u015bci, nie poprzestawaj na tym jedynym razie\u2026\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W tym czasie, starszy Jegomo\u015b\u0107 &nbsp;przechodz\u0105c za jej plecami, nie kry\u0142 zdziwienia ze spotkania;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ooo!? \u2013 Dzie\u0144 dobry!?\u2026. \u2013 Nie spodziewa\u0142em si\u0119 tu&nbsp; Nikogo.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka nie odpar\u0142a nic, lecz serce jej \u0142omota\u0142o ze szcz\u0119\u015bcia. Nie widzia\u0142a jak ma si\u0119 zachowa\u0107, wi\u0119c kl\u0119cza\u0142a nadal. M\u0119\u017cczyzna w tym czasie przysiad\u0142 na \u0142awce pytaj\u0105c;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ty tu tak sama?.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c mia\u0142a odburkn\u0105\u0107 przekornie, \u017ce; &nbsp;<em>\u201e\u2026 A widzi tu Pan kogo\u015b opr\u00f3cz mnie?\u201d<\/em>&nbsp;Lecz tylko spojrza\u0142a na kapliczk\u0119 i wstaj\u0105c z kolan, podesz\u0142a obok chowaj\u0105c zwitek kartki do plecaka;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak sama<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Odpar\u0142a na potwierdzaj\u0105c&nbsp; jego wcze\u015bniejsze pytanie, ledwo s\u0142yszalnym g\u0142osem. Czu\u0142a sucho\u015b\u0107 w gardle i ustach, wi\u0119c bez zb\u0119dnych ceregieli spyta\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ma Pan mo\u017ce wod\u0119? \u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;Mia\u0142!<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No mam, mam\u2026 Tylko nie wiem, czy b\u0119dzie ci smakowa\u0142a, bo wymieszana z winem?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak mi si\u0119 chce pi\u0107, \u017ce jest Mi zupe\u0142nie oboj\u0119tne co Pan dola\u0142 do tej wody\u2026 Bylebym si\u0119 nie otru\u0142a<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Odpar\u0142a Dziewczynka i robi\u0105c \u0142yk, poczu\u0142a s\u0142odko \u2013 kwa\u015bny smak ,zimnego napoju<em>,; \u201d O jakie dobre!<\/em>\u201e. Lecz nim zd\u0105\u017cy\u0142a ugasi\u0107 pragnienie, starszy Pan energicznym ruchem zabra\u0142 butelk\u0119 m\u00f3wi\u0105c;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Jeszcze mi si\u0119 tu ubzdryngolisz dziewczyno! \u2026Niedaleko jest \u017ar\u00f3de\u0142ko\u2026 Podejdziemy to nape\u0142nisz swoj\u0105 butelk\u0119. \u2026Ale najpierw to mo\u017ce pocz\u0119stuj\u0119 ci\u0119 kanapk\u0105. \u2026I sam zjem?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;<em>Jedzenie!<\/em>\u2026 Kolejna eksplozja w g\u0142owie. Dziewczynka przecie\u017c by\u0142a g\u0142odna. Co do \u017ar\u00f3de\u0142ka, to nim wesz\u0142a w le\u015bn\u0105 g\u0119stwin\u0119, przeskakiwa\u0142a strumyk wody;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Min\u0119\u0142am to \u017ar\u00f3de\u0142ko\u2026 Chyba?. Ale jak je mija\u0142am, moja butelka by\u0142a jeszcze pe\u0142na\u2026 A poza tym nie wiem jak tam trafi\u0107 z powrotem.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Odpar\u0142a. To \u201echyba\u201d doda\u0142a, bo nie by\u0142a przekonana, \u017ce to akurat To \u017ar\u00f3de\u0142ko.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 To jak chcesz kanapk\u0119 z boczkiem i cebul\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;G\u0142upie Pytania zadawa\u0142 starszy Pan\u2026 \u201e<em>Czy ja chce kanapk\u0119!?\u2026 Zjad\u0142abym nawet dwie, nie wa\u017cne z &nbsp;czym<\/em>. &nbsp;\u2013 Lecz odpowiedzia\u0142a tylko grzecznie;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Bardzo ch\u0119tnie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ja te\u017c zjem \u2026A potem zapal\u0119 fajk\u0119\u2026 Ty chyba jeszcze nie palisz?&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zdziwi\u0142o to dziewczynk\u0119. Nigdy nie spotka\u0142a Nikogo z doros\u0142ych, kto pali\u0142by fajk\u0119\u2026&nbsp; Czasem tylko taki wizerunek pojawia\u0142 si\u0119 w ksi\u0105\u017ckowych opowie\u015bciach. Wydoby\u0142a z siebie tylko; \u201e<em>Uhm!\u2026 \u201e<\/em>&nbsp;Chcia\u0142a powiedzie\u0107, \u017ce nie pali. Ale po\u017cera\u0142a przepyszn\u0105 kanapk\u0119, wype\u0142niaj\u0105c ca\u0142\u0105 buzi\u0119 jedzeniem, wiec gdy prze\u0142kn\u0119\u0142a,&nbsp; doda\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ja nie pal\u0119! \u2013&nbsp;<\/em>\u201d&nbsp;<em>Nigdy przecie\u017c nie pr\u00f3bowa\u0142am&nbsp; nawet<\/em>\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Pan robi\u0105c ma\u0142e k\u0105ski spojrza\u0142 na ni\u0105 zza kromki podw\u00f3jnie z\u0142o\u017conego chleba;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ty z daleka&nbsp; jeste\u015b?. Bo jako\u015b nie wygl\u0105dasz mi na&nbsp; Tutejsz\u0105. A znam tu sporo dzieci\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Na s\u0142owo \u201edzieci\u201d&nbsp; Dziewczynka si\u0119 oburzy\u0142a\u2026; \u201d&nbsp;<em>Przecie\u017c nie jest ju\u017c dzieckiem \u2013&nbsp; M\u0142odzie\u017c\u0105 &#8211; bardziej!. A po tym, co ostatnio przesz\u0142a \u2013 Jakby odrobin\u0119 wydoro\u015bla\u0142a?\u201d<\/em>\u2026 \u2013 Pan najwidoczniej zauwa\u017cy\u0142 , jej oburzenie i zaraz doda\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u2026 Dzieci du\u017cych i ma\u0142ych i doros\u0142ych!.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eO prosz\u0119, teraz si\u0119 b\u0119dzie t\u0142umaczy\u0142\u201d<\/em>&nbsp;\u2013&nbsp; Pomy\u015bla\u0142a , u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 serdecznie, bo coraz bardziej nabiera\u0142a pewno\u015bci w to, \u017ce \u00f3w cz\u0142owiek jest&nbsp; Tym wymodlonym.&nbsp; Wi\u0119c znik\u0142y wszystkie bariery, kt\u00f3re nakazywa\u0142y zachowa\u0107 rozs\u0105dek;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dobrze!. Niech b\u0119dzie , \u017ce jestem dzieckiem\u2026 Ale nie jestem dziecinna&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiedzia\u0142a nadal si\u0119 \u015bmiej\u0105c . Zastanawia\u0142a si\u0119 przy tym, co odpowiedzie\u0107 sk\u0105d sie tu wzi\u0119\u0142a, wi\u0119c odpowiedzia\u0142a tylko;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tak nie jestem St\u0105d<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p><em>. <\/em>Starszy Pan trzymaj\u0105c jedn\u0105 r\u0119ka niedojedzon\u0105 kanapk\u0119, zapyta\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 To co Tu robisz?. Dlaczego wybra\u0142a\u015b si\u0119 akurat Tu?..I to sama?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u201e<em>Wiedzia\u0142am, \u017ce nie odpu\u015bci<\/em>\u201e- Pomy\u015bla\u0142a. Lecz wymijaj\u0105co dopar\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 To d\u0142uga historia prosz\u0119 Pana<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Ta odpowied\u017a dawa\u0142a jej czas do zebrania my\u015bli, by skonstruowa\u0107 jakie\u015b k\u0142amstwo, ale przecie\u017c; \u201d&nbsp;<em>Obieca\u0142am &nbsp;Komu\u015b , \u017ce sie postaram si\u0119 na lepsze\u201d<\/em>\u2013 &nbsp;Wi\u0119c ten pierwszy raz, gdy Ten Pan, spyta o to samo \u2013 Powie prawd\u0119\u2026 Pan prze\u0142kn\u0105\u0142 resztk\u0119 jedzenia , kt\u00f3r\u0105 trzyma\u0142 w r\u0119ce, otrzepuj\u0105c z nich niewidoczne&nbsp; resztki;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u2026Ma\u0142o ale dobre by\u0142o\u2026 Ma\u0142a , ja mam czas na s\u0142uchanie d\u0142ugich historii.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u201e<em>Pora na konfrontacje<\/em>\u201e- Pogodzi\u0142a si\u0119 z tym Dziewczynka;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;<em>No dobrze\u2026 Uciek\u0142am&nbsp; z domu!.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wypowiedzia\u0142a okrutn\u0105 prawd\u0119. Lecz na twarzy Starszego Pana, nie pojawi\u0142 si\u0119 \u017caden grymas, \u015bwiadcz\u0105cy o tym, aby przej\u0105\u0142 sie tym wyznaniem. Spyta\u0142 tylko spokojnym g\u0142osem;<\/p>\n\n\n\n<p><em>-\u2026 Z powodu?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nazbiera\u0142o si\u0119 tego\u2026 To nie jeden pow\u00f3d a ca\u0142a masa<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Swoim spokojem o\u015bmieli\u0142 Dziewczynk\u0119 do zwierze\u0144, lecz jeszcze si\u0119 waha\u0142a jak na nie zareaguje\u2026&nbsp; Nie, nie ba\u0142a si\u0119, lecz nie wiedzia\u0142a jak to wszystko zebra\u0107 w jedno zdanie?.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nazbiera\u0142o si\u0119 tego\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Odpar\u0142a szukaj\u0105c nadal dobrych s\u0142\u00f3w na to, co j\u0105 sprowokowa\u0142o do ucieczki z domu.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 To wymie\u0144 te podstawowe.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Burkn\u0105 starszy Pan a w jego g\u0142osie da\u0142o si\u0119 wyczu\u0107 zniecierpliwienie. Wi\u0119c dziewczynka jednym tchem, wydeklamowa\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Bo rodzice si\u0119 mn\u0105 nie interesuj\u0105?\u2026 Bo maj\u0105 przede mn\u0105 tajemnice, kt\u00f3re&nbsp; wp\u0142ywaj\u0105 na Moje \u017cycie?. Bo mnie ok\u0142amuj\u0105?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Nie zastanawia\u0142a si\u0119 nad s\u0142owami, powiedzia\u0142a prawd\u0119\u2026 Jej prawd\u0119!. Starszy pan przyj\u0105\u0142 to na spokojnie i spyta\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ile Ty masz lat, Dziewczyno?\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczynka zn\u00f3w podbudowana spokojem starszego Pana odpar\u0142a;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Czterna\u015bcie\u2026 To wed\u0142ug Pana ma\u0142o, czy du\u017co?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>To pytanie na ko\u0144cu odpowiedzi, by\u0142o odrobin\u0119 irracjonalne, bo przecie\u017c nie oszukujmy si\u0119, dla Staruszka, czterna\u015bcie lat, to jak zrobienie jednego kroku w prz\u00f3d, przed d\u0142uga drog\u0105\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Mam wnuka, kt\u00f3ry ma 14 lat\u2026 Ale to \u017cadne&nbsp; por\u00f3wnanie\u2026 M\u00f3j wnuk, chyba zawsze b\u0119dzie dzieckiem &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>i zaraz doda\u0142.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Jak na ucieczk\u0119 z domu, to w sam raz. Ale jak na konsekwencje wynikaj\u0105ce z tego, to za ma\u0142o masz lat\u2026 Rodzice pewnie si\u0119 teraz martwi\u0105?.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie Dziewczynka wyobrazi\u0142a sobie Tatusia, kt\u00f3ry po wczorajszej partyjce bryd\u017ca, pewnie zaspa\u0142?\u2026&nbsp; Widzia\u0142a t\u0119 panik\u0119 w jego oczach, kt\u00f3re nie patrz\u0105 na nic innego tylko na zegarek, by m\u00f3g\u0142 zd\u0105\u017cy\u0107 na czas\u2026 Wyobrazi\u0142a sobie te\u017c Mamusi\u0119, kt\u00f3ra na spotkaniu integracyjnym , puszy si\u0119 i p\u0142awi w \u201eOh- ahah\u201d jej podw\u0142adnych. Lecz odpowiedzia\u0142a;&nbsp;\u201eW\u0105tpi\u0119\u201d &nbsp;\u2026\u201d<em>Kanapka by\u0142a za ma\u0142a!<\/em>\u201d \u2013 Przysz\u0142o jej na my\u015bl\u2026\u201d&nbsp;<em>W\u0119dzony boczek&nbsp; by\u0142 dobry, ale troszk\u0119 t\u0142usty<\/em>\u201e. Dziewczynka obliza\u0142a t\u0142uste palce, \u017ceby nie klei\u0142 si\u0119 do nich brud\u2026 I doko\u0144czy\u0142a swoje zdanie;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Nak\u0142ama\u0142am im, \u017ce jad\u0119 na Ob\u00f3z\u2026 Nawet wyrazili zgod\u0119 na pi\u015bmie&nbsp; i pieni\u0105dze dali\u2026 Nim odkryj\u0105 prawd\u0119, minie troch\u0119 czasu\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy raz, na dot\u0105d spokojnej twarzy starszego Pana ,zobaczy\u0142a&nbsp; wyraz oburzenia;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013<em>Ok\u0142amujesz rodzic\u00f3w!?\u2026 To jak dawno uciek\u0142a\u015b?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Owszem, czasem ok\u0142amuj\u0119, ale tylko wtedy kiedy wiem, \u017ce odrzuc\u0105 Moj\u0105 prawd\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 W&nbsp; sumie. \u2026<\/em>&nbsp;<em>P\u0142acimy t\u0119 sam\u0105 cen\u0119 za k\u0142amstwa i prawd\u0119. \u2026Bilans zysk\u00f3w i strat niech ka\u017cdy rozlicza w\u0142asnym sumieniu. \u2013&nbsp; odpar\u0142 Starszy Pan.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 To jak dawno uciek\u0142a\u015b? &nbsp;\u2013&nbsp;<\/em>&nbsp;\u201e<em>Pewnie dziecko pl\u0105ta si\u0119 Tu 2, 3 dni!?<\/em>\u201e- spyta\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Trzeci dzie\u0144 Tu jestem!?\u2026 Tydzie\u0144 po tym, jak sko\u0144czy\u0142a si\u0119 szko\u0142a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eDruzgoc\u0105ca prawda ginie, gdy zostanie rozpoznana.\u201d<\/em>&nbsp;\u2013 Przypomnia\u0142a sobie cytat wyczytany w ksi\u0105\u017cce. Ale wcale nie zamierza\u0142a przestawa\u0107 k\u0142ama\u0107, gdy przyjdzie taka potrzeba\u2026 Odpowiedzia\u0142a z wahaniem. Bo straci\u0142a rachub\u0119 czasu . Dla niej ostatnie dni, by\u0142y&nbsp; bardzo d\u0142ugie.<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Trzy dni to kawa\u0142 czasu\u2026 Pewno ju\u017c ci\u0119 szukaj\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W g\u0142osie starszego Pana by\u0142o s\u0142ycha\u0107 obaw\u0119. dziewczynka postanowi\u0142a dok\u0142adniej sprecyzowa\u0107 powody, dla kt\u00f3rych rodzice raczej nie martwi\u0105 si\u0119 o jej los..;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Tatu\u015b, pracuje jako menad\u017cer w du\u017cej firmie\u2026 Jego uwaga na mnie, ogranicza sie do kieszonkowego, moich post\u0119p\u00f3w w nauce i tego, \u017cebym, jak to On okre\u015bli\u0142&nbsp; &nbsp;nie przynosi\u0142a wstydu nazwisku kt\u00f3re nosze\u2026 Mama, nigdy nie chcia\u0142a by\u0107 matk\u0105. Kiedy\u015b&nbsp; pods\u0142ucha\u0142am, \u017ce jestem wpadk\u0105\u2026 I \u017ce pokrzy\u017cowa\u0142am jej wszystkie plany. To nie jest tak, \u017ce Oni mnie nie kochaj\u0105 \u2013 Chyba!?. Ale zaj\u0119ci s\u0105 tak sob\u0105, \u017ce o mnie zapominaj\u0105\u2026 Teraz pewnie te\u017c, przyj\u0119li ze spokojem, \u017ce ich c\u00f3rki nie ma\u2026 Jeszcze d\u0142ugo si\u0119 nie ockn\u0105, z tak komfortowego uczucia.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Zaraz, zaraz\u2026 \u2013 Jeste\u015b jedynaczk\u0105?<\/em>&nbsp;\u2013 Starszy Pan przerwa\u0142 jej wynurzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla niej to by\u0142o oczywiste, \u017ce ni\u0105 jest!;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 No tak\u2026 To Pan nie wie, \u017ce najbardziej rozkapryszone, krn\u0105brne i niewdzi\u0119czne s\u0105 jedynaczki?&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzia\u0142a to tak, aby u\u015bwiadomi\u0107 starszego Pana, \u017ce bycie&nbsp; jedynaczk\u0105, nie jest \u0142atwe\u2026 On w\u0142a\u015bnie zaj\u0119ty by\u0142 stukaniem jego fajki w wystaj\u0105c\u0105 z ziemi drewniana resztk\u0119 czego\u015b, co mog\u0142o by\u0107 oparciem \u0142awki na kt\u00f3rej usiedli. Poczym wyjmuj\u0105c z plecaka co\u015b podobnego do kamizelki poprosi\u0142 aby za\u0142o\u017cy\u0142a.;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Ubierz, tu jest jeszcze w miar\u0119 ciep\u0142o, ale jak b\u0119dziemy schodzi\u0107&nbsp; lasem w dolin\u0119, to mo\u017ce by\u0107 Ci ch\u0142odno\u2026 No chyba, \u017be nie chcesz i\u015b\u0107 ze Mn\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Nie obawia\u0142a si\u0119 starszego Pana. Przecie\u017c On pojawi\u0142 si\u0119 tu za Jej spraw\u0105!\u2026 Wi\u0119c nie mog\u0142o jej spotka\u0107 nic z\u0142ego;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 \u2026Nie, nie boj\u0119 si\u0119 Pana\u2026 P\u00f3jd\u0119 za panem, gdziekolwiek Pan Mnie zaprowadzi. Nie wygl\u0105da Pan na zbocze\u0144ca\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Odpar\u0142a starszemu Panu, lecz r\u00f3wnie dobrze nie mog\u0142a nic m\u00f3wi\u0107, bo jej spojrzenie na Niego, by\u0142o bardzo wymowne; \u201d&nbsp;<em>Co\u015b ty za jeden!?<\/em>\u201e<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Na co Pan od razu zareagowa\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Wiesz. Nie wiem dlaczego, ale emanujesz empati\u0105 , co wyklucza oboj\u0119tno\u015b\u0107 i wrogo\u015b\u0107 do Ciebie. &nbsp;\u2026Chc\u0119 Ci zwyczajnie pom\u00f3c, zej\u015b\u0107&nbsp; bli\u017cej Wsi, bo znam tu ka\u017cd\u0105 drog\u0119 i ka\u017cdy kamie\u0144 na niej\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>-\u201eNooo \u2026M\u00f3wi\u0142am, a\u017c takim dzieckiem nie jestem.<\/em> &#8211; <em>Takim ma\u0142ym i nie\u015bwiadomym niczego?\u2026 O jak si\u0119 mylisz cz\u0142owieku!<\/em>\u201e. Ulotna z\u0142o\u015b\u0107 wzbi\u0142a si\u0119 w&nbsp; my\u015blach, lecz opad\u0142a szybko, Bo te &nbsp;s\u0142owa utwierdzi\u0142y tylko Dziewczynk\u0119 w przekonaniu, \u017ce&nbsp; starszy Pan, w\u0142a\u015bnie po to si\u0119 zjawi\u0142 Tu i Teraz. Lecz On w dalszym ci\u0105gu dopytywa\u0142 tylko o powody;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dalej nurtuj\u0105 Mnie te powody za kt\u00f3rych spraw\u0105&nbsp; postanowi\u0142a\u015b uciec. \u2026Jakie jeszcze?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp; \u201e<em>Przecie\u017c ju\u017c odpowiedzia\u0142am!<\/em>\u201d \u2013 Buntowa\u0142a si\u0119 wewn\u0119trznie. Lecz skoro si\u0119 raz powiedzia\u0142o prawd\u0119, trzeba by\u0142o powtarza\u0107 j\u0105 dalej;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Uciek\u0142am, bo mia\u0142am do\u015b\u0107. \u2026.Do\u015b\u0107 tego, \u017ce mnie nie zauwa\u017cali. \u017be nie usi\u0142owali&nbsp; zrozumie\u0107 czego ja chc\u0119. Na czym mi zale\u017cy. By\u0142am tylko jednym z element\u00f3w ich \u017cycia, nie jedn\u0105 z wa\u017cniejszych cz\u0119\u015bci.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Zacz\u0119\u0142a sw\u00f3j Wyw\u00f3d, &nbsp;lecz starszy Pan, brutalnie go przerwa\u0142! ;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dobra , Dobra\u2026 \u2013 Teraz to m\u00f3wisz jak doros\u0142y cz\u0142owiek\u2026 Ca\u0142kiem nie dziecko. Gdzie\u015b Ty nauczy\u0142a si\u0119 takiego j\u0119zyka?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u201e<em>G\u0142upie pytanie<\/em>\u201d \u2013 Pomy\u015bla\u0142a, odpinaj\u0105c w\u0142a\u015bnie ostatni guzik w \u201etym czym\u015b\u201d co starszy Pan jej poda\u0142.;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;<em>Od Tatusia i Mamusi<\/em>.<em>&nbsp;\u2026 Ale umiem i innym j\u0119zykiem, lecz doro\u015bli go nie ogarniaj\u0105<\/em>\u2026 &nbsp;\u2013&nbsp; I mia\u0142a ochot\u0119 wystawi\u0107 j\u0119zyk. Ale tak to robi\u0105 przecie\u017c ma\u0142e dzieci\u2026. Tymczasem Starszy Pan popatrzy\u0142 na ni\u0105 jako\u015b tak dziwnie!?;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Dobrze, \u017ce tu ludzie nie chodz\u0105\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp; Dziewczynka by\u0142a bardzo domy\u015bln\u0105 dziewczynk\u0105, popatrzy\u0142a na sw\u00f3j ubi\u00f3r i uzna\u0142a, \u017ce faktycznie wygl\u0105da w nim fatalnie!;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Przecie\u017c ja mam tu swoja bluz\u0119 \u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;I skin\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 w stron\u0119 porzuconego odzienia. \u015aci\u0105gaj\u0105c to, kt\u00f3re na sobie mia\u0142a, zak\u0142adaj\u0105c swoj\u0105 bluz\u0119. Za\u0142o\u017cy\u0142a plecak i ruszy\u0142a za starszym Panem, kt\u00f3ry, schowa\u0142 do przepasanej przez siebie torby wdzianko i za\u0142o\u017cy\u0142 na g\u0142ow\u0119 czapk\u0119 podobna do czapki&nbsp; wojskowego . Szed\u0142 drog\u0105 w d\u00f3\u0142 a po chwili nie odwracaj\u0105c si\u0119 do niej, zapyta\u0142;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 A Ta modlitwa?\u2026 Jeste\u015b wierz\u0105ca?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Dopiero teraz do niej dotar\u0142o, \u017ce us\u0142ysza\u0142&nbsp; to, co czyta\u0142a\u2026 Ale przecie\u017c nie m\u00f3g\u0142 us\u0142ysze\u0107 tego, co wtedy my\u015bla\u0142a!?\u2026 Dal pewno\u015bci jednak odpowiedzia\u0142a na temat tej czytanej;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 T\u0119 kartk\u0119 z kt\u00f3rej czyta\u0142am tekst, znalaz\u0142am w starej Biblii, podobno nale\u017c\u0105cej&nbsp; do moich Dziadk\u00f3w- Jedyna oznaka ich istnienia\u2026&nbsp; Chcia\u0142am ich pozna\u0107, to te\u017c by\u0142o kolejnym powodem ucieczki.&nbsp; By\u0142am we wsi na cmentarzu\u2026 Nigdzie nie znalaz\u0142am ich grob\u00f3w\u2026 Przecie\u017c powinni si\u0119 nazywa\u0107 tak jak ja!?.Ta kartka i fotografia z nimi na progu ich domu, to jedyna rzecz\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tu starszy Pan zn\u00f3w jej przerwa\u0142. W jego g\u0142osie zn\u00f3w pojawi\u0142o si\u0119 zniecierpliwienie;<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u2013 Wi\u0119c wierzysz czy nie wierzysz? \u2026No bo skoro si\u0119 modli\u0142a\u015b\u2026 Bo si\u0119 modli\u0142a\u015b , prawda?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Pierwszy raz w jego s\u0142owach, pad\u0142o s\u0142owo prawda. Dziew