
..Już kropli deszczu nikt nie liczy,
rozmyte słowa, rozmyte myśli.
Słońca promienie zakryły chmury.
Krajobraz spływa falą po szybie,
milczeniem ściekając w ciszę.
…Już nic nie słyszysz!
Przemokło serce.
Nastrój ponury.
Deszczowe Lat – Dusza cierpi.
Radość zniknęła i nadzieja,
pozostawiając czarną dziurę.
Zatęchły mrok sie rozpanoszył.
…Pogody ducha , choć na chwilę!