Dialog

Rozmazany obraz intencji.

Gra pozorów, manipulacja.

Człowiek – Człowiekowi pogardą trąci.

Jeśli już coś powie – To mąci.

… , Bo sobie obcy ludzie, jeszcze  rozmawiają.

Wymiana słów, uśmiechów wymiana,

 z wymalowaną na twarzy uprzejmością.

… A wewnątrz kolokwializm, kształtuje godność,

stek wyzwisk i wulgaryzm;

– Szanowny Pan jakby słaby!?…O przykro mi,

Proszę Pana… – A w głowie myśl  tańczy opętana;

– A obyś zdechł „dziadu”!

…I jeszcze silą się na komplementy;

– Pani dziś pięknie wygląda – Wypowie,

choć  język drętwo staje w gardle;

– …Żeś się wymalowała stara flądro!?

***

Na pokaz elokwentni , godni, usłużni .

Pełni szacunku i zrozumienia.

Szczerości wymazani farbą.

Opakowanie zdobi czerwona wstążka

zakończona kokardą.

– A w środku nic – Próżni!.

Nie szukają tego co łączy,

lecz tego co ich różni…

Jeden komentarz do “Dialog”

  1. Coraz mniej stosowności do rozmów… Ludzie, choć sprawiają wrażenie elokwentnych, to w rzeczywistości ich „łatwość języka” wynika z kolokwializmu… Byle jak, byle o czym… I byle do Kogo!.
    Za wszelką cenę chcą być dobrze postrzegani, choć Innym zarzucają hipokryzję… Ciężko z oddzielaniem „ocen” od „spostrzeżeń”… Choć przecież jedno i drugie wynika z treści tego, co mówimy ( ..I jak mówimy)… Swoje „wartości” i poglądy nie przedstawiamy, jako coś z czego można wybrać, lecz narzucamy, jako jedyną alternatywę. Nie szukamy konsensusu, lecz przyznania racji… Rozmowa coraz częściej zmienia sie w „polemikę”- W coraz bardziej retoryczne sformułowania… Żądamy argumentów, zamiast wejść w tok logicznego myślenia… – Tak nam się porobiło!. Pisałem już w tym temacie „rozmów”… Wróciłem, bo czasem zwyczajnie nie ma nawet do Kogo „gęby” otworzyć…
    Gdy do rozmów tych zwykłych, takich w „cztery oczy” dodamy pisemny dialog… Uu! Wtedy góra animozji, przysłania wszelki rozsądek… Już nie tylko powyższe mankamenty wchodzą w grę, ale jeszcze poprawność językowa… Znaczy się, im Ktoś bardziej wyedukowany, tym staranniej i poprawnie ortograficznie „sypie” wulgaryzmami – Tłumacząc to, akcentem wypowiedzi a zapominając o poprawności kulturalnej. ( bo ” kultura słowa”, dla nich to tylko pisownia)
    Nie powiem, że ludzie coraz mniej ze sobą rozmawiają… Nie, nie. Komunikacja werbalna musi być zachowana, by się porozumiewać… Lecz „porozumiewać” nie ma właściwie już nic wspólnego ze „zrozumieniem”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *