Inny?

Wciąż inny, na przekór wszystkim Tym,

którzy by chcieli, bym jak Oni – był,

 i  z nimi , nurtem płynął,

do oceanu Lustrzanych Odbić.

… Wciąż inny – Sam.

Choć proszą; – Powstań Bracie

i z nami chodź ,

raźniej nam będzie razem.

Twoja odmienność, jak kamyk w bucie,

co ugniatając stopę, myli krok…

Wciąż inny… Na losu zdaję się ślepy traf.

Odpycham wyciągnięte ręce .

… Nie chcę być jak Wy !

Choć czasem  zaboli mnie serce,

arytmią uczuć i emocjo zakołace.

… Inność cierpieniem.

Lecz nie chcę patrzeć na Świat –  Jak „Wszyscy”.

Swą odmiennością chce  go zobaczyć.

Jeden komentarz do “Inny?”

  1. Serdecznie witam Cię, jakże miło znalesc tu, ponownie część Twojej wrazliwosci i cieszę się, że jesteś inny, dla mnie prawdziwy w swoich przemyśleniach. Mam nadzieję że zawsze będziesz już inny, często jest tak, że ten kto podąża sam, znajdzie się w miejscu do którego nikt wcześniej nie dotarł, a ten kto podąża za tłumem, nigdy nie dojdzie dalej niż tłum.
    Pozdrawiam jak zawsze cieplutko😊, życząc zdrowia i usmiechu… ja teraz uśmiecham się czytając Ciebie. 😊 Kazia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *